reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
INIS JA TEZ JESTEM ZA TYM:):):)a co do "samodzielności noworodkow" czytałam kiedyś artykul ze przez pierwszy okres noworodek powinien być blisko rodzicow żeby nabralo poczucia bezpieczeństwa i nawiazalo wiez z rodzicami..dopiero później można przenieść mu lozeczko do innego pokoju i to kiedy to nastepuje zawsze zależy od rodzicow po prostu trzeba wybrać dobry moment ale nie krzywdzić przy tym dziecka..
 
Witajcie Dziewczyny! Mam nadzieję, że humorki dopisują. Niektóre w tym tygodniu testują, niektóre w przyszłym, więc aby te dwie kreseczki wyczekiwane się pojawiły! :) Dobrego startu, na ten tydzień!

Anastazi - witaj, po takim czasie :) Śnieg? łoomatko! oby do nas nie przyszedł, tak wcześnie :) U nas cały weekend padało a dziś w poniedziałek też pada ;) Skończyło się słoneczkowanie, przyszła zimnica i plucha!

Inis - Twój optymizm jest wielki. Podejrzewam, że jak przestanie lać wybiorę się do sklepu i może zakupie jakieś kwiatki, które poprawią trochę tą "szarówkę" w domu. Co do spania niemowlaka w drugim pokoju.. Nie mam dzieci, i może nie jestem doświadczona, ale dla mnie to absurd. Uważam, że tak dziecko powinno od samego początku, czuć że będzie spało w swoim łóżeczku i że to jego łóżeczko, a rodzice śpią razem ze sobą, ale przez pierwsze tygodnie, łóżeczko powinno stać w pokoju gdzie my śpimy, bo po pierwsze jest prościej wstać do łóżeczka w nocy, po drugie słyszysz swoje dziecko. Więc u nas, tak dziecko będzie miało swój pokoik od początku, ale łóżeczko będzie stało w naszym pokoju, do momentu kiedy uznamy że już jest czas aby przenieść je do pokoiku dziecka. Tak ja uważam. :)
Ps i napewno zdarzy się, że czasmi dziecko wyląduje w naszym łóżku, bo to jest nieuniknione. :)" wszystko wyjdzie w praniu", jak to się mówi.

Oookatkaooo1993 - To aby te badania wyszły dobre, w normie. Co do Teściów, ja również miałam kiedyś sytuację z teściową. Wróciliśmy z imprezy, koło 1 w nocy, Kiedy już się obrobiliśmy w łazience, przyszedł czas na "spanie". Kiedy my już zaczęliśmy przytulanie, mojej teściowej która się przebudziła, nie dawało spokoju czy już wróciliśmy. Więc stuku puk, i trach, drzwi otwarte. Mieliśmy to szczęście, że w pokoju było bardzo ciemno. Weszła, zapytała się czy już jesteśmy, grzeczna odpowiedź, że tak.. no to śpijcie dobrze.. Na tym się skończyło, ale serce miałam w gardle.. Nie lubię takich sytuacji, co jest najśmieszniejsze.. Zapomnieliśmy my sami zamknąć drzwi. :)

Co do prania. Też dziś piorę.

a co do snów. Dziś śnił mi się folik, że mam ostatnie tabletki, a jeszcze nie mam kupionego drugiego opakowania, i nie wiedziałam co mam zrobić (jak to w śnie).. Plus śniły mi się głupoty. :)
 
Ostatnia edycja:
blue ja tez jestem tego zdania...i również mamy zamiar lozeczko trzymać u siebie w sypialni przynajmniej przez pierwszy okres...no coz ale najpierw dwie kreseczki musza się pojawić..w czwartek powinnam mieć @ a tu zadnych objawow...zawsze cycki mnie już bolały...a tu cisza...
 
Anastazi - Może brak objawów to dobry znak. (tak jak brak wiadomości, to dobra wiadomość?, skojarzenie takie mi się nasunęło)
Ja to juz sama nie wiem, na co to są te moje objawy. Raz je odczuwam bardzo, raz mniej, a raz w ogóle. Ja mam testowanie w poniedziałek..a teraz się zastanawiam czy do wtorku nie poczekać.. *takie głupie myślenie, że może dzień opóźnienia i dwie kreski się pojawią. No a Ty już w czwartek, testowanie.. Już niedługo, ale fajnie! :)
 
blue pierwszy tescik będę robic w czwartek a drugi w niedziele w razie czego... trzymam &&&& za ciebie ty tez niedługo:) mam nadzieje ze w tym miesiącu wyjdzie....dziewczyny a ogladalyscie rozmowy w toku o starankach????w czwartek albo piątek były na tvn-ie....
 
anastazi do czwartku już bliziutko. Mocno kciuki zaciskam za II kreseczki.

blue nie korci Cię, żeby zatestować dzień dwa wcześniej ? Bo mnie trochę tak :oo2: Może umówimy się na jakiś dzień na testowanie, łatwiej będzie mi doczekać ;-)
 
Witajcie poniedzialkowo:)

Mi brzuch sie uspokoil za to suty mnie bola i stoje jak na szpilach bo tak mnie ciagnie n do pana K ze szok...dzis moj wolne sobie zrobil (wczoraj byli goscie hihi) to porzadzil:)

Inis my tez slubu nie mamy;)choc wczoraj zapytal sie mnie czy chcialabym cywilny<szok> bo z koscielnym problem on musi najpierw zalatwic po swoim koscielnym...on do mnie wczoraj ze chce spelnic moje marzenie zebym zalozyla suknie i abym szla pod oltarz a on tam na mnie czekal:) az lzy mialam w oczach:)
Moze i to rozwaze:)
Milego poniedzialku:)
 
reklama
Inis - nie oglądałam rozmów w toku o starankach. Ciekawy był odcinek?

Ritta - oj korci korci, ale dziś jakoś mnie naszło ze może zatrstuje dzień po, ale jest teraz to drugie ale, że przecież mogę wykonać test w ten sam dzień, a po tem mogę jeszcze drugi pare dni po. Oczywiście jak @ sie nie pojawi.

To który dzień? Bo ja myślałam o niedzieli 27.10, ale boje się(taka głupota) że jeszcze nie wyjdzie.
Wiec może i ten poniedziałek, co niby spodziewana @ ma przyjść..

Liczę ze sie uda... :)

Anulka - jakiego romantycznego Lubego masz w domu! Chce spełnić Twoje marzenia, abyś była szczęśliwa! Masz prawdziwy skarb w domu. :)
Odrazu mój małżonek mi się przypomniał, jak się oświadczał. :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry