• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Moi znajomi kiedyś trzy dni spali w burdelu:D Pojechali sobie na weekend nad morze do Gdańska(były z nimi też dziewczyny) i wracali z dyskoteki taxówką i jak podali adres to taxówkarz ich uświadomił, że tam nie dawno burdel był, ale jeden kolega do tej pory wszystkim gada, że spał w burdelu, a nie za*bzykał:-D
 
Ja mialam kolege ktory lubil ten sport. Jezdzil do mieszkan dziewczyn i zawsze nawalony. Czasem zdazalo sie ze zostawal na noc bo stwierdzal ze do roboty bedzie blizej. Nocka 1500 zl :eek:
 
Dwóch kolegów mojego Męża(no w sumie naszych wspólnych), też tak jeździli:baffled: Dla mnie to obrzydlistwo, jeden był wolny to w sumie jego sprawa, ale ten drugi miał dziewczynę, a umawiał się z innymi i woził po burdelach(ten wolny go ciągnął), po 7 latach związku się rozstali.. Ona go zostawiła dla innego, bo się psuło, a on jeszcze wielkie pretensje miał, idiota.. Ona chociaż go nie oszukiwała..
 
Tamten kolega to mocny w gadce aby był.
Ale M ma takiego kolege co kiedys kupił pizze i szampana zawiózł bo mówi ze te PANIE głodne sa;-) i w kazdej sie zakohiwał;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry