• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Inis, Domka pewnie, zaraz spróbuję zrobić, mam nadzieję, że będzie coś widać, bo ostatnio tego z Pepieno uchwycić nie mogłam i kreska jakaś nie wyraźna wychodziła, a na żywo była normalnie widoczna, nie wiem czemu:)
 
reklama
Witam Was dzisiaj.
Ja tak na szybko.
Doczytałam, że temat papierosów i burdelu był.

Papierosy Ja i mój Luby paliliśmy.
Kiedy postanowiliśmy starać sie o dziecko na jesień, to rzucilismy ok trzy miesiace przed zajściem bo tyle to było jak zaczęliśmy o tym dyskutować, o ciazy. Wczesniej gdy rzucałam, nie dawałam rady, ale ten ostatni raz okazał się skuteczny. Ja znalazłam siłę w sobie, aby to rzucić. Teraz gdy jest juz 7-8 miesięcy za nami nie palenia, stwierdzam że ja nie paliłam, mój Luby tylko z cztery razy jak byliśmy w PL, i mimo ze ciągnęło mnie na sekundę to powiedziałam nie, plus ta motywacja maleństwa. Mój Luby tez skończył z tym popalaniem w PL bo jak nie palić to nie palić a nie sie oszukiwać.
Ciesze się, że to rzuciłam i ciesze się, że Luby też rzucił, bo to jest bardzo ciężkie, jak jedna osoba rzuca a druga pali.

Co do palaczy i zajścia w ciaze.
Nie wiem. Naprawdę nie wiem co mam napisać. Bo ja miałam to szczęście, że zaszłam w pierwszym cyklu starań, i tak cholernie byłam zaskoczona, że się udało, że w sumie do teraz mysle czesto o tym. A dodam przedtem oboje z mężem paliliśmy, a okres rzucenia nie był długi.

Czesto słyszałam ze mentolowe papierosy wpływają na potencję. Oczywiście te zwykle tez, tylko ze mentolowe cos w sobie maja.. (Nie pamietam co, czy chodziło o mentol, ze wysusza, nie wiem nie pamietam) :)

Ok co do burdello..
Ja nie rozumiem, nie rozumiem tych wszystkich facetów.
Tam chodzą chyba zdesperowani, tacy co nie mogą nikogo sobie znaleźć, frajerzy co lubią sie zabawić, znudzeni małżonkowie/partnerzy życiem codziennym i żoną/partnerkami szukający wrażeń w łóżku i satysfakcji, nie zdrowi na umyśle.

Brzydzę się takimi. Nasz jeden kolega (były dobry znajomy), miał fajną dziewcxynę, a jak jeździł w delegacje to co wieczór wyskakiwał na numerek, a przed tym dzwonił, ze ja kocha. Huy jeden. "Plujnełam mu w twarz" nabrałam obrzydzenia, tym bardziej ze miał córkę juz na świecie 8 miesięczną. Dupek pieprzony! Nigdy nie zapomnę miny jak o tym opowiadał, nigdy. Z taką fanazją w oczach i dreszczem.. Huy jeden! To był facet bez jaj, na szczęście nie są razem! Ale to jest typ - pies ogrodnika, sam nie weźmie, drugiemu nie da!
Mój Luby to sie z takich śmieje, mówi że desperaci i że błazny.. Ślinotoku dostają na widok prostytutki i jarają się na samą myśl..

A ja jeszcze Wam dopisze, że jak kiedyś z Lubym jechaliśmy nad jezioro, to jedna chciała na skrzyżowaniu nas zatrzymać. Mieliśmy otwarte okna, a ona kokegeryjnie myślała o 3-cie. Krzyknęłam, żeby spierd....lala, a Luby zamkną swoją szybę.. Ech obłęd.

Inis a jeszcze na temat Twojego Lubego, to fajnie, że on taki wdzięczny, i fajnie że szanuje to co dla niego robisz. I ma prawo chodzić z podniesioną głową i być dumny.. Hihi bo wiesz to duma dla faceta. :)
Mój tez mi wczoraj tak ładnie powiedział, dzięki Tobie i dla Ciebie się zmieniłem, i przy Tobie każdego dnia czuję że żyję. Nawet nie wiesz jak bardzo cieszę się że Cię mam. Nie ukrywam, ze byłam w szoku, nie zawsze słyszę cos takiego, bo mój nie jest typem romantyka, ale wiem ze mnie kocha, a wczoraj było mi bardzo miło. :)

BubblesGirl a Ty tam mi się Oszczędzaj. :* bo teraz masz bąbelka, pod sercem kochana moja. No i z tym parciem na żarcie, to mi sie teraz tak nasiliło, bo pierwsze tygodnie do 15 były nie do przeżycia. Miałam dość.
No i to że Cię wysypało, to hormony kochanieńka (że tak napiszę :*), ja zmagań sie z wysypem na ramionach, bo w PL mnie tak wysypało, że jestem w szoku! :/ nie wiem czy od zmiany wody, czy hormony ciążowe.. Ehh.

Ściskam mocno moje zakręcone Kobietki!! O fluidkach nie zapominam ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~.. Łapajcie! :*
 
Ostatnia edycja:
Bubbles - my się dopatrzmy wszędzie krechy :D

Tak tak mamy sokoli wzrok;-)

Inis, Domka kochane w to nie wątpię:-D

Musiałam zrobić w łazience przy sztucznym świetle, bo w pokoju mi naświetlało zdjęcie tak, że tylko tą kontrolną kreskę było widać:baffled:

U góry z czwartku, u dołu z dzisiaj:

DSC_0397.jpg
 

Załączniki

  • DSC_0397.jpg
    DSC_0397.jpg
    7,2 KB · Wyświetleń: 57
Bubbles - tu się nie ma czego dopatrywać, bardzo wyraźne kreski! Myślałam, że będzie posucha, ledwo cienie a tutaj piękne, dorodne krechy! :tak: Gratuluję zdecydowanego przyrostu :)


Blue - jak ja uwielbiam Twoje posty, naprawdę... niesamowicie optymistycznie piszesz :) Aż zawsze się miło czyta :tak: a to co powiedział Ci mąż jest piękne... aż człowieka zatyka czasem jak słyszy coś takiego, szczerego, prawda?
 
Inis jakbym wrzuciła te które robiłam w salonie to nic, by nie było widać, poza kreską kontrolną na dzisiejszym teście, tak się naświetlały zdjęcia, że wszystko inne było zupełnie białe:szok: Mogę się pochwalić, że na żywo efekt jest jeszcze piękniejszy:) A ja jestem już spokojniejsza i z radością czekam na poniedziałkową betę:-D

Blueberrry cudownie usłyszeć coś takiego od ukochanej osoby, pięknie:))
Aż mi się serducho raduje, że masz takiego wspaniałego faceta:D
 
reklama
BubblesGirl ale pikne krechy! I gdzie Ty tu bladość na zdjęciach widziałaś? Kochana! Świetnie, gratuluje jeszcze raz!

Inis no żebyś wiedziała, zatkało mnie wczoraj, i w sumie nie wiedziałam co mam odpowiedzieć wiec go przytuliłam. :) a ja uwielbiam Was wszystkie, uwielbiam byc na tym wątku, bo jest tu super z Wami. I nie mam żadnych czarnych myśli dzieki Wam, i skupiam sie na pozytywać. JA UWIELBIAM Z WAMI PISAĆ! :*
Dajecie power! ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry