HAha załapałam wene;-) wysyłam powera^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Wygoniłam córe na dwór z kolezanka;-) a ja szybciutko worek smieci wywaliłam z zabawek;-) bo moja zbiera a to styropian a to jakies kubki po serkach i sie tym bawi,dziwne nie;-)
I musze raz na jakis czas zrobic wywalanko ale jak nie widzi. No i była okazja;-0
Posprzatałam,kurze powycierałam,pranie poskładałam,druga pralka tez sie pierze.
Odkurzyłam cokolwiek bo filtr sie zawalił i musiałąm go umyc,jak wyschnie zrobie powtórke. Zaraz ogarne przedpokój i łazienke cokolwiek.
Bo ta dziewczynka u nas jest i ona ma 9 lat. To tak jakby szwagra pasierbica,i straszny z niej bałaganiarz wiec nie ma co sie wysilac;-)
I zaraz sie w kuchni zaszyje. Musze naczynia umyc. My na obiad mamy wczorajsza grochówke a na wieczór jak M wróci to schabowe ziemniaki i sórówka z pekinskiej kapusty;-) to podszykuje. A potem relax z książką;-)
Jaaaa jak ja sie rozpisałam,kurde jak nigdy tryskam energią;-p