• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A ja zamiast się uczyć dziś znów zasnęłam na notatkach. W nocy spać nie mogę a w dzień dopada mnie kryzys koło 12... jeśli jestem w pobliży wyra to już nie nie ma ;-)
Mam nadzieję, że unormuje się wszystko jak odejdą stresy i napięcie bo czuje się jak intelektualny prymityw.

Może ta senność z innych powodów:):):):):) tak jak mówi Bubbles:)
 
reklama
Karla a jak tam u Ciebie?:)

u mnie w sumie nic ciekawego... ostatnio jakaś nerwowa jestem nie wiem dlaczego, cały czas remont domu do którego mamy się przeprowadzić, a kasa się kończy:( no ale jakoś damy rade, musimy odkładać...
Dzisiaj byłam z sunią u weta sciagnąć szwy i już lepiej...

poprzednią @ miałam 24 grudnia, ale ja mam zwykle co miesiac okres. wiec pewnie lada dzień dostane:( raczej nie wierze, żeby się udało.
 
No pewnie Aschlee zostań!
Ja też u was zostałam ... bo jakoś staraczki 2014 mnie nie przekonują;-)
Starania mieliśmy niby zacząć od wiosny .. ale co tam;-) moze wczesniej się uda i będzie jeszcze różnica 5 lat:tak:

U nas dzisiaj - 7 ;-) młoda śmiga na sankach a ja patrzę przez okno ..

no to dawaj termin @ wciągniemy Cię na listę i może zaskoczysz ;D tylko termin na pw poproszę

ponawiam prośbę jak macie nowe terminy lub II to proszę o info na priw bo tam na pewno nic nie przeoczę.

U mnie na urzędzie miasta było -13 :szok: jak czekałam na autobus bo jechałam do endokrynologa na wizytę to musiałam dreptać bo mi nogi marzły bardzo szybko ,a miałam grube skarpety i mam gruby korzuszek w butach.

Agaawa - idę Cię przepisać bo Domka mi dała cynka na pw ,że masz nowy termin @ , trzymam kciuki za nowy cykl.

Naszło mnie na brokuły i gotują się już ,a jak mi pachną .... co najlepsze ja nienawidziłam brokuły nie cierpiałam ich jeść ,a teraz chodzą za mną od paru dni.
 
Kobietka22 no zimno masakrycznie:( wrrr.... nienawidze zimy:(:(:( niestety jestem samolubna:) i nie interesuje mnie ze zima też jest potrzebna.. dzieki bogu ze teraz mam prawo jazdy i jak musze gdzieś jechać to mężu daje swoje auto:) bo swojego sie jeszcze nie dorobiłam. zreszta narazie nie potrzebne bo meżu nie jezdzi do pracy swoim autem tylko słuzbowym wiec nasze stoi a tak by dwa stały:)
 
Kobietka22 no zimno masakrycznie:( wrrr.... nienawidze zimy:(:(:( niestety jestem samolubna:) i nie interesuje mnie ze zima też jest potrzebna.. dzieki bogu ze teraz mam prawo jazdy i jak musze gdzieś jechać to mężu daje swoje auto:) bo swojego sie jeszcze nie dorobiłam. zreszta narazie nie potrzebne bo meżu nie jezdzi do pracy swoim autem tylko słuzbowym wiec nasze stoi a tak by dwa stały:)

ja mam prawko ,ale jak brałam psychotropy przez 2,5 roku to nie jeździłam bo nie wolno na tych lekach jeździć no i teraz się boję wsiadać tym bardziej w taką ślizgawice , poczekam do wiosny i potrenuję na nowo ,żeby potem z maluszkiem sobie jeździć:tak:

Ja ogólnie zimę lubię bo nie ma tych gryp jak wymrozi wszystko ,ale bez przesady z tym mrozem , a teraz jak musiałam maszerować bo tych oblodzonych chodnikach to miałam cykora ,że się wywalę , większość trasy przejechałam autobusem ,ale do przychodni kawałek jeszcze miałam , ale mam brokuły ;D nagroda za zmarznięcie no i receptę na leki tarczycowe i skierowanie za friko na tsh.
 
U nas koło bloków obsypane , ale kawałek dalej jak bloki się kończą lodowisko , koło domków też gdzie nie gdzie nie posypane , a na kawałeczku odcinka tu blisko domu to jechałam ,a nie szłam jakoś zlazłam z tej ślizgawki na ulicę i przeszłam na drugą stronę, mam już moje brokuły kupiłam sosik knorr do warzyw , ale pachnie ... zabieram się za jedzenie.
 
ja mam prawko ,ale jak brałam psychotropy przez 2,5 roku to nie jeździłam bo nie wolno na tych lekach jeździć no i teraz się boję wsiadać tym bardziej w taką ślizgawice , poczekam do wiosny i potrenuję na nowo ,żeby potem z maluszkiem sobie jeździć:tak:

Ja ogólnie zimę lubię bo nie ma tych gryp jak wymrozi wszystko ,ale bez przesady z tym mrozem , a teraz jak musiałam maszerować bo tych oblodzonych chodnikach to miałam cykora ,że się wywalę , większość trasy przejechałam autobusem ,ale do przychodni kawałek jeszcze miałam , ale mam brokuły ;D nagroda za zmarznięcie no i receptę na leki tarczycowe i skierowanie za friko na tsh.

trenuj ile się da, jazda samochodem jest bardzo przydatna. zwłaszcza z dzieckiem. Mieszkam w Poznaniu i widziałam nie raz jak mamy miały problem zeby ktoś z wózkiem pomógł albo ktos sie pchał na ich dziecko w tramwaju czy autobusie. dlatego samochód wygodniejszy.. ja przez moje nerwy pare razy oblałam ale teraz sie ciesze ze mam prawko:) wiec cwicz zebyś potem się nie bała.
 
Prawko to bardzo przydatna sprawa w tych czasach zwłaszcza jak ma się dzieci. Ja niestety nie mam i pewnie mieć nie będę,nie nadaje się na kierowcę nie czuje się dobrze za kierownicą jeździłam z mężem i jego biedaka poty oblały a syn stwierdził żebym więcej już nie jeździła:-)

Robicie smaki na brokuły ją uwielbiam z ryżem i krewetkami :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry