karla21
Chcę być Berek:)
A ja zamiast się uczyć dziś znów zasnęłam na notatkach. W nocy spać nie mogę a w dzień dopada mnie kryzys koło 12... jeśli jestem w pobliży wyra to już nie nie ma ;-)
Mam nadzieję, że unormuje się wszystko jak odejdą stresy i napięcie bo czuje się jak intelektualny prymityw.
Może ta senność z innych powodów

jak czekałam na autobus bo jechałam do endokrynologa na wizytę to musiałam dreptać bo mi nogi marzły bardzo szybko ,a miałam grube skarpety i mam gruby korzuszek w butach.