inis
Fanka BB :)
Anulka - no właśnie, niby prywatnie to nie taki duży koszt jeśli chodzi o zdrowie dziecka a z drugiej strony to trochę irytuje fakt, że płacimy za opiekę medyczną w naszym państwie a tak naprawdę dostajemy za to tylko koczowanie w kolejkach, wiecznie wkurzonych ludzi i brak elastyczności. Dlatego zastanawiam się czy nie sprawdziłoby się połączenie - położna na 'telefon' w razie wątpliwości, jakieś wizyty czy rozmowy podczas ciąży... a wizyty z badaniami państwowo. Tzn chodzi mi o to czy czasami taka położna nie będzie bardziej przydatna niż prywatny lekarz, skoro i tak trzeba płacić.
Jak się czujesz, prócz oczywistych spotkań z mr sedes?
mój komputer żyje własnym życiem ...