nadzieja210
Zaciekawiona BB
Witam Dziewczyny 
Jestem sierpniówką 2011 i staram się teraz o drugą pocieszke :0. Mam dwu letniego sybka Sebastiana.
Zaczełam starać sie w lipcu i tak do teraz nic z tego nie wychodzi !
Mam nadzieje ze tym razem się uda
. Strasznie cięzko wytrzymać mi bez testowania :O nalchętniej robiłabym to przy każdej porannej toalecie w głebi ducha wiedząc ze i tak nic nie wyjdzie bo za wczesnie ale łapie mnie jakas opsesja hehe
... Okresu spodziewam się miedzy 17-23 października , dzisiaj robiam test - niesty negatywny
. Mam nadzieje ze jednak jeszcze nic przesądzone :O ! Z SEbastianem w dzień miesiackzimialam ledwo widoczna kreche wiec próbuje wytrzymac do soboty z kolejnym testowaniem zeby być pewnym wiarygodnosci testu !
Ogólnie mma nadzieje ze moge się do Was przyłączyc bo trasznie cieżko mi samej z tym oczekiwaniem i wogóle
... Cała ciąze z Seba przepisałąm na BB i było mi ze wszystkim łatwiej
... Postaram się was szybko nadrowić i ogarnąc 
Juz się za to zabieram
Pozdrawiam Was serdecznie :*
Jestem sierpniówką 2011 i staram się teraz o drugą pocieszke :0. Mam dwu letniego sybka Sebastiana.
Zaczełam starać sie w lipcu i tak do teraz nic z tego nie wychodzi !
Ogólnie mma nadzieje ze moge się do Was przyłączyc bo trasznie cieżko mi samej z tym oczekiwaniem i wogóle
Juz się za to zabieram
jestem tu nowa, ale chętnie dołączę się do Waszego wątku, bo tak się składa, że jestem na podobnym etapie co Wy. Z moim narzeczonym zaczęliśmy we wrześniu starania o upragnionego potomka, mamy za sobą drugą owulację. Pierwsza niestety nie przyniosła skutków
teraz jestem dokładnie tydzień po owulacji i czekam.. Staram się jakoś nie nakręcać na pozytywy, ale jednak iskierka nadziei we mnie drzemie. Ciężko odpędzić te myśli, pewnie wiecie o co mi chodzi.. Niestety moje cykle są stosunkowo długie bo mają między 33-38 dni więc od owulacji do owulacji muszę dłuuugo czekać
Póki co trzymam za Was wszystkie kciuki i mam nadzieję, że zadomowię się tu u Was na trochę. Pozdrawiam.
