Ojej inis masakra.. widać mąż tak samo bardzo jak ty pragnie fasoleczki

i o tym co piszesz pokazał sie z bardzo dobrej strony, tak jak Domka piszę mój mąż także chyba by się obraził za to jak np ja bym mu kazała zbadać nasienie, mój mąz machnął by ręką i powiedział oczywiscie jaki to on nie jest świetny i jaka on ma zaje*****ą sperme... haha

powiem ci szczeże że sama bym dała do badania, może poprostu z ciekawości czy już sama nie wiem po co
ale mące...
Ja sie dopiero obudziłalm... i to wyobraźcie sobie u mojej małej w łózku, a pamiętam że sasypiałam z mężem... czyżby mu sie niewygodnie ze mną spało i mnie przeniósł? haha

czy może lunatykowałam?

bo normalnie nie przypominam sobie żebym w nocy do niej wstała....

Zrobiłam sobie kawkę i leże już u siebie w łóżeczku

u nas @ od piątku są codziennie a w wekkend nawet po 2 razy dziennie


Teraz wam powiem że jakoś bardziej mam nadzieje...nie wiem czemu ale tamten cykl czułam ze spalony bo mieliśmy przerwy po 4-5-6 dni jak sie kłóciliśmy... a teraz, staram się być miła dla mojego męza... i wychodzi w tym cyklu nie kłócilismy się wg


Boli mnie głowa... i swędzą sutki.... Nadia spi, pewnie zaraz wstanie.. ja powiem :
Odnośnie ginekologa podjrzewam że niestety nawet jak bym była w ciązy nie znajdzie się termin u mojego gina na ten rok... i chyba pójdę na pierwszą wizytę prywatnie przed świetami bo chciałą bym w razie co na święta miec potwierdzenie...:-):-)
beata.1313 a jakie robiłaś te testy?
A tak wg to cześć! bo zapomniałam się przywitac
