K
kobietka22
Gość
No to ładnie jestem w plecy , to zaraz przepiszę Fume-Foch ,a Katka prosiła żeby się wstrzymać do wyniku bety więc jeszcze nie przepisałam no tak przecież ja jeszcze nie gratulowałam , gdzie ja mam głowę
Katka - nasza szalona, zwariowana ,niecierpliwa kobietko moje gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Życzę spokojnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania ;D
Fuma-Foch - moje gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!! kochana napisz jak się czujesz ,kiedy masz wizytę ?
Katka - nasza szalona, zwariowana ,niecierpliwa kobietko moje gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Życzę spokojnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania ;D
Fuma-Foch - moje gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!! kochana napisz jak się czujesz ,kiedy masz wizytę ?



, no dobra poszłam wnerwiona pod tę 7 , no i ja jedna byłam i jakaś pani w środku wyszła ja weszłam lekarz mnie pyta o co chodzi zanim zdążyłam usiąść , powiedziałam ,że chcę potwierdzić ciążę , no to zapytał o datę ostatniej @ i kazał się rozebrać i wejść na samolot , ja mu powiedziałam ,że nie chcę aby mi tam gmerał , a on ,że kiedyś to usg nie było i tylko takim badaniem się ciążę wykrywało , już mu nie pasowało coś, ale kazał wejść na to coś z czego łatwo spaść bo to wyglądało jak średniowieczny fotel do badania , no i na tym samolocie mi usg zrobił jak obok była leżanka
, a to całe usg to było tak : włożył spojrzał ciąża jest i wyjął i po badaniu , nie zmierzył , nie przyjrzał się nawet na monitor i kazał się ubrać, poszłam się ubrać i wypisał skierowanie na badania , rzucił na biurko kartę ciąży i powiedział ,że mam sobie wypełnić 
