reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Katka wiem ze jestes zalamana ale spokojnie...macie juz jedno dziecie ciezcie sie tym a z drugim przystopuj tzn z nakrecaniem sie wiem ze nie jest latwo ale psychika duzo robi, ja od razu zaszlam jak odpuscilam wiedzialam tylko kiedy mniej wiecej owu jest i poszlo ale nie myslalam...podeszlam do tego ze kiedy ma byc to bedzie i od razu sie udalo...a tak stresowalam sie myslalam bo pragnelam dziecka i nie udawalo sie....
Przykro mi ale moze warto troszke odpuscic a II mile cie zaskocza...&&&&&& trzymam
 
To nie jest tak że "szaleńczo pragnącej kolejnego dziecka" już dupa. Sie stało się nie odstanie. Przeboleje. Ale taki cios na same święta? a gdzie ta @? Skąd 6 pozytywnych testów? to mnie boli. Już nigdy w życiu żadnej bety! Żadnych testów owulacyjnych;/;/ Koniec bo to tylko głupota... A jak boli. Znając moje szczęście to @ przyjdzie w same święta...

Ale chciała bym odpuścić chociaż ten wykres ale podejrzewam że chyba i tak się nie da... jutro podejrzewam temperatura poleci na łeb na szyje...
 
Amaliee ile po wyrwaniu 8 zaczelas sie znow kochac z Mezem? Wiem ze to dziwne pytanie,ale mam dylemat. 2 stycznia mam miec usuwana 8 a bede miec prawdopodobnie wtedy poczatek dni plodnych i troche sie boje przytulanek bo nie wiem czy szwy mi nie strzela...
 
Katka dziewczyny maja racje musisz troche wyluzowac i odpuscic.Jestes mloda i masz jeszcze czas takze spokojnie...zobaczysz jak odpuscisz to uda sie szybciej niz myslisz.Ja tez sie nakrecalam ale postanowilam ze co ma byc to bedzie.Widocznie Nasze Skarby chca byc wyczekane;-) a wiesz jak to mowia jak sie czeka to potem czlowiek jeszcze bardziej sie cieszy.Takze glowa do gory.Dzialamy dalej i bedzie ok:tak:
 
Katka spokojnie :):-) wiem, że ciężko czekać , ale może faktycznie to nie ten czas. Ale wszystko na spokojnie.Daj sobie więcej czasu, będzie dobrze:):-):-):-)


Katka - sens mojego "nie ten czas" nie odnosi się do Twojego wieku - żebyś mnie źle nie zrozumiała, nikt nie chce CI tutaj dogryźć , rozumiem,że jest Ci przykro.Nie ten cykl to następny !!!!!!!! -
 
Ostatnia edycja:
Amalie ale jakim wyszukiwaniem objawów bez jaj!? Czy ja wam płacze że mnie coś boli? Czy wspominałam o jakiś objawach? Poaza tym że jestem zmęczona i boli mnie głowa? Pisałam coś ze mnie cycki bolą albo że wymiotuję? Wiec nie wiem o jakiś objawach ty tu mówisz...

Chyba kiepski z ciebie obserwator.

A to że mam 20 i tak jak twierdzicie" życie przede mną" to co z tego, dla każdego wiek to chyba raczej sprawa indywidualna, może nie każda z was zwróciła uwagę ale chodziło mi tu bardziej o to żeby nie była duża różnica między dziećmi. I o to że kiedyś mogę mieć gorsze problemy jak np moja siostra.

....Ciekawa jestem tylko jak bym którejś z was powiedziała " to nie twój czas" miło by wam było? Bo mi raczej nie.
 
reklama
Katka - znam ten ból też miałam pozytywny test kiedyś , już była radość , powiedziałam mężowi ucieszył się bardzo następnego dnia miała być @ i przyszła w terminie , obudził mnie okropny ból brzucha i okazało się ,że nici z ciąży , no ,ale co wtedy nie planowaliśmy dzidzi , gumka nam chyba wtedy pękła czy coś już nie pamiętam i dlatego zrobiłam test , lekarz mi mówił ,że jest masa kobiet ,które tak mają i nawet o tym nie wiedzą.

Co do nakręcania się to wiem po sobie ,że nie jest to zbyt dobre , człowiek odczuwa różne objawy i ja też poprzednim razem miałam takie przekonania ,że to już teraz na pewno ciąża, jak dostałam @ to potem ,ale teraz to już na pewno , po pól roku usiedliśmy z moim i mu powiedziałam ,że chyba jednak odpuścimy sobie te starania , poszukam pracy sobie i potem ewentualnie potem pomyślimy ,no i nie zabezpieczaliśmy się , to były stosunki metodą przerywaną miały być akurat w dzień owulacji spodziewanej tak zrobiliśmy , ale jajnik mnie nie bolał , śluzu płodnego nie miałam i pomyślałam ,że mam cykl bezowulacyjny , nawet jeszcze wtedy nie miałam pojęcia o mierzeniu tempki testach owulacyjnych i takich tam jak mnie bolał jajnik i był śluz to działaliśmy i nic , więc po tym wyskoku nawet nie myślałam, jakoś w terminie @ pojawił się biały gęsty śluz i było go sporo , co mi się zdarzyło pierwszy raz w dzień @ no i zrobiłam test -negatywny , pomyślałam ,że głupia po co test robiłam jak pewnie owulacji nie było no i stosunek był przerywany , ale @ nie przyszła , pojechałam na wakacje do cioci i ona się uparła ,że mam zrobić test , kupiła mi go w aptece i nasikałam w sumie żeby mi dała spokój , zerknęłam jedna kreska i wychodziłam ,a ciocia mówi wracaj tu i patrz , a tam druga bledziutka się zrobiła , to było jakoś 5 dni po terminie @ , a żona kuzyna jechała do gina na ostatnią wizytę przed porodem no i pojechałam z nimi , ale gin zrobił usg i nic nie było widać , kazał powtórzyć badanie za 2 tygodnie ,ale nie doczekałam kolejnego badania.

Także dziewczyny jest coś w tym ,że jak się bardzo chce to jest czasem pod górkę ,ale prędzej czy później się uda, ja w tym cyklu ,w którym teraz zaszłam mierzyłam temperaturę we wrześniu jeszcze na odwal się bo miałam grzybka, w październiku dopiero tak konkretnie,ale cykl nieudany ,a trzeci mierzony cykl się udał już , ale starałam się nie myśleć , nie da się tak na prawdę nie myśleć ,ale próbowałam jak najmniej myśleć i tym razem zastosowałam odwrotną metodę nie szukałam dowodów na ciążę tylko mówiłam sobie ,że @ przyjdzie pewnie ,że tak szybko to się nie uda na pewno ,że to i to muszę zrobić przed @ np upiec ciasto , włożyć przetwory i takie tam.Gdyby nie to ,że szłam do kardiologa to testu miałam nie robić do 35dc ,ale zrobiłam i pierwszy nie jasny wyszedł niby coś było ,ale potem zniknęło , kolejne już wychodziły.

Więc Katka uszy do góry nie ma ,że poddaję się tylko działam bez parcia , orientacyjnie sprawdź kiedy owulacja wystąpi i do dzieła , nie spinamy się , nie leżymy z nogami do góry czy tym podobne nie myślimy kochamy się ,a potem cierpliwie czekamy na rozwój wydarzeń .Trzymam kciuki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry