reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Starania od jesieni 2013

Ada213
Jeżeli mogę się wtrącić, to powiedz Twojemu, że Ty żadnej listy nie potrzebujesz, bo wszystko Ci się w nim podoba, a każdy ma przecież jakieś wady i nikt nie jest bez błędów/skazy. :)

Inis
Uciekaj, uciekaj. Zrelaksuj się kobietko. I odetchnij! :)
I oczywiście czekam na raport czy już burza minęła. :)

Fimka
A może jakiś miły wieczór i fajny film?
 
reklama
Blue lista wczoraj zostala zrobiona ;) wkurza mnie u Niego to ze ciagle ze wszystkim zwleka.tak jakby sie bal.kocham Go ale czasami sil brakuje.do tego Tesciowa ktora mnie nie lubi...
 
Ada213
Tulę! Moim zdaniem te listy nie są potrzebne, a jak już miałabym ochotę zrobić, to robię ją w głowie i spokojnie realizuje ją, mówiąc mojemu małżonkowi co mi się nie podoba, ale łagodnie. :)
Czasami jest tak z naszymi facetami kochanymi, że zwlekają ze zrobieniem czegoś, bo się obawiają, boją, tak jak piszesz.. No ale to nas i denerwuje i czasami rozśmiesza. Nie ma co się boczyć. My zresztą też takie jesteśmy, czasami zwlekamy z czymś bo boimy się.
A z teściową nie żyjesz, prawda? Żyjesz z Twoim ukochanym. I jeżeli on Cię wspiera i jest za Tobą, to już jesteś silniejsza. A jeżeli Cię nie lubi, to jej sprawa, nic jej nie zrobiłaś, a jeżeli będzie się dalej złościć to więcej zmarszczek dostanie.. A dzis Wasza rocznica, więc będzie miło spędzić ją razem , bez żali. :)

Kobietka22 świetne są te Twoje elaboranty! :)
No i teściowej nosa utarłyście. Na siłę człowieka się nie zmieni, ale można mu pokazać, że my nie jesteśmy zawistni, a życie jest zbyt piekne, żeby ciągle sobie dokuczać.


EDIT :
Ja mam tak jak Ty Ritta. Kiedy teściowa mnie za bardzo irytuje to z mężem rozmawiam, i on wtedy mnie też pyta czy ma załagodzić moją irytację :D
A tak to ja nie moge narzekać na teściową, złota kobieta. A że czasem ma swoje coś tam to zrozumiałe, bo każda mama tak ma. I w sumie gdy coś mi przeszkadza, tłumaczę jej spokojnie, że to mi przeszkadza itp.
No i też nie psiocze za często na nią, bo mam szacunek do niej plus to mama mojego męża.
Staram się ją często zrozumieć i miło jest pomysleć, że zostałam odrazu zaakceptowana przez nią. :)
 
Ostatnia edycja:
Inis mocno trzymam kciuki zeby wszystko sie ulozylo. A jezeli tym razem ustapisz nie oznacza ze zawsze bedziesz ustepowac. Jesli w tej sytuacji nie da sie znalesc zlotego srodka to ktos musi ulec. Bedzie dobrze :)

Bubbles pytalas o owulacje. U mnie wystepuje miedzy 16 a 19 dc. Przynajmniej tak przypuszczam :)

Kobietka - 78LENA przeniosla sie na watek IUI i pewnie juz do nas nie zaglada. Z tego co kojarze nie udalo sie jej.

Co do tesciowej to moj m. tez jest na szczescie zawsze po mojej stronie. Czasem jak tesciowa mocno mnie irytuje to mowie o tym mezowi a on pyta czy ma interweniowac :) Ale staram sie jej nie krytykowac, nie obrazac bo to w koncu jego matka i nalezy jej sie szacunek.
 
Ostatnia edycja:
Blue ja mam problemy z wyrazaniem emocji bo pochodze z rodziny gdzie rodzic pije.moja mama pila i pije dalej,nie byla chetna do okazywania uczuc no i niestety byla agresywna jak sie upila co niestety zdarzalo sie prawie codziennie.Moj oczekuje ode mnie ze bede Mu o wszystkim mowic.czasami jest ciezko bo boje sie kolejnych obietnic i tego ze ich nie dotrzyma. Kochana,dajecie sile:)
 
Inis jeszcze lipiec, z ciekawości obliczyłam na kalkulatorze - 17.07 :-) kurcze blade chyba się zaczynam za bardzo nakrecac :-/
Kobietka u nas jest to samo. Mam dwie szwagierki i teściowa na każdą każdej nagaduje... Ale już się nauczylysmy z tym żyć ;-)
 
Fimka
A może jakiś miły wieczór i fajny film?

Własnie mój mi zaproponowal film, przejął pałeczkę, bo ja zaproponowałam spacer, ale się rozpadało :(
Zgodziłam się, bo dawno nic nie oglądałam.
.........................
Ada - lista jest spoko, bo mozna sobie to obrazowo poukaładac. Wszystko jest bardziej klarowne. Każdy ma inny sposób. Tylko porozmawiajcie, a nie po prostu sobie ja wręczcie i po sprawie. ;)
 
Ostatnia edycja:
Blue u mnie z tesciowa tak slodko nie jest. Ona chyba wymarzyla sobie inna synowa. Ale zycie pokazalo ze nie jestem taka zla :) Chyba najbardziej jej przeszkadza ze nie gotuje :/
Ale druga synowa tez pozostawia wiele do zyczenia. Maja male problemy finansowe. On charuje zeby wszystko oplacic i zeby na zycie starczylo a jej penscja idzie na jej ciuszki kosmetyki itp. I jeszcze marudzi ze na wakacje ich nie stac.

Po naszym powrocie tesciowie bardzo milo mnie przyjeli. Az bylam zaskoczona. Ale ciesze sie ze dzieli nas 200 km i ze jestesmy zupelnie niezalezni.
 
Kochana i w życiu tak bywa.
On powinien być wyrozumiały, a Ty powinnaś dać sobie czas aby odnaleźć spokój, aby odaleźć siebie.
Wiesz nie chciałabym teraz tego źle ująć, co napiszę, może mi się uda, a jak nie to przepraszam Ciebie bardzo mocno.
Ada Twój Ukochany nie jest pamiętaj Twoją mamą i jeżeli składa Ci obietnicę i niekiedy jej nie dotrzyma, nie patrz na niego aż tak surowo. Spójrz łagodniejszym okiem. I mimo, że nie umiesz wylewać swoich uczuć i jesteś bardziej skrytą osobą, nie zapominaj, że dla Twojego ukochanego jesteś całym światem. Jeżeli dochodzi do sprzeczek, to znak, że oczyszcza się atmosfera i to znak, że można coś zmienić. Nie jesteśmy już białą, pusta kartką, my jesteśmy kartką która jest już zapisana, pokreślona, wymieta, pognieciona, wyprostowana do której dopisujemy każdy dzień i to od nas zależy czy ten dzień będzie szaro bury, czy kolorowy.
Małymi kroczkami, każdego dnia można zmienić siebie, można dążyć do zmiany dzięki pokorze i tą wyciągniętą nauką z lekcji..
Potrzeba też czasu aby zrozumieć siebie. Najważniejsze, że jesteście dla siebie podporą i Ty jak również Twój ukochany możecie liczyć na siebie. Sama napisałaś że go bardzo kochasz.
Zastanów się, tak po cichu dla siebie.. Jaka chcesz być, jakim człowiekiem chciałabyś być, a czego jeszcze Ci brakuje, a potem zmieniaj to metodą prób i błędów, ucz się, brnij dalej, aż w końcu dotrzesz do celu mimo wyboistej drogi.
A z drugiej strony nie jesteś sama, i na pewno Twój Ukochany będzie Cię wspierał, tylko najważniejsze jest to abys chociaż odrobinkę się otworzyła i pozwoliła mu aby Ci towarzyszył. A to że czasami rozmawiamy o rzeczach bolesnych, pozwala nam na naprawę błędów jak i też pozwala nam być silniejszymi :)
Bo najważniejsze jest to aby się podnieść gdy upadniesz.

Mam nadzieję, że nic nie pokręciłam.. Jeżeli tak to bardzo mocno przepraszam.
 
reklama
Blue, następna przez którą się poryczalam :-/ WSZYSTKIE JESTEŚCIE CUDOWNYMI I MADRYMI KOBIETAMI! Cieszę się że was poznałam :-)
Ada, jak to mawia moja mama - sutki w górę, piersi do przodu ;-) wszystko się ułoży :-)
Fimka ja lubię kryminały ale te skandynawskie jakoś mi do gustu nie przypadły. Teraz pochłaniam najnowszą część Iris Johansen z serii o Eve Duncan.
A może polecicie jakiś thriller lub kryminał z romansem w tle? :-D
Amailee, Ty recenzujesz książki, co warto przeczytać?
 
Do góry