reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witam:) U mnie też pogoda typowo wiosenna:) Rano śnieg z deszczem i 2 st:) potem na chwilke wyszło słońce a teraz znowu czarne czekać aż znowu śnieg zacznie sypać. Zakupy zrobione, spowiedź zaliczona, szarlotka i babka upieczone jeszcze tylko jutro zrobię sałatkę no i mogę świetować:) mieszkanko już wysprzątane jutro delikatna kosmetyka :) Fuma okres powinnam dostać ok 11 kwietnia ale nie wiem czy wytrzymam do tego czasu i nie zrobie testu już w przyszły weekend, ale jeszcze zobaczę czy będą jakieś symptomy wskazujące nadejście badź nie @... Życzę miłego popołudnia:)
 
reklama
Fuma mają dać znać do przyszlego piątku.

Carla mam nadzieje, że mieli fajne miny w pracy ;]

U nas calutki dzień sypał śnieg... masakra... bialutko za oknem ;]

Pozdrawiammmm
 
Witam z Rana :) Ja już piję Kawkę, jajuszka się gotują, mój pojechał do sklepu jeszcze po wędliny, no i trzeba jeszcze mieszkanko ogarnąć, pranie pościągać z suszarki, a święcić pójdę na ok 13-14. wieczorem zostanie mi tylko sałatka do zrobienia. A zatem Chciałam Wam życzyć, zdrowych spokojnych, radosnych Świąt i zobaczenia w najbliższym czasie na testach dwóch kreseczek :) Pozdrawiam Gorąco:)
 
hej babeczki:)
ja was podczytuje ale na tel i tak źle odpisać, a że dorwałam laptop więc zasiadłam z kawą
AniołekBB to czekamy na kolejną fasolkę :)
vinga89 zdrówka dla małego. A może teraz przechodzi jakiś skok rozwojowy, nie specjalnie w to wierzyłam, ale po ostatnich paru dniach zmieniłam zdanie , moja tak się zmieniła , tak się przekręca, tak gada! tzn sylabkuje :) oprócz "mama" jest wszytko i ogółem odżyła mi tu , ma tyle ludzi w koło, aż żal będzie wracać
Muffi trzymam kciuki za przyjęcie do pracy
Tesiak dobrze wyczytałam że ty też testująca niedługo?
Amelia no lot nie najgorszy. Ale kolejny raz pokazała że to ona rządzi, przed wyjazdem na lotnisko chciałam ją nakarmić , nie chcę i tyle więc na autostradzie zrobiła taki alarm że trzeba było stać na awaryjnych i karmić ją, potem chciałam przed startem na lotnisku... a skądże musiała się wydzierać jak wylądowaliśmy ale jeszcze w samolocie musiałam wywalić dydu, wszyscy już wyszli siedzą w autobusie a moja mała panna wisi na mamie odstawiłam ją i padła na tatowych ramieniach, obudziła się 1,5 godz później prawie pod domem. Ale lot był ok trwała gazetę pasażerowi obok :).
Carla pizza w poniedziałek fajnie , mi się mi się marzą święta przed tv , a tu jutro do teściów ehhh
A od dziś u mnie wielkie odstawianie cyca. jak umiała flasie pić od nowa, tak się przestawiła spowrotem na cyca, tak igraliśmy z nią cyc i flasia na zmianę:-(, a tu trzeba się zdecydować bo tylko ona na tym wychodzi źle, serce mi pęka ale decyzja już podjęta :( o dziwo wypiła flasię od taty ale najgorzej będzie po kąpaniu :(


No nic dziewczyny lecę kończyć placka , więc wszystkiego najlepszego na te święta, dużo leniuchowania, może trochę mniej objadania :) z innych powodów tyjmy
 
Ostatnia edycja:
Hej!
Dałam wypowiedzenie. Jeden z szefów stwierdził, że mogłam wcześniej powiedzieć to by znaleźli kogoś na moje miejsce. No niby tak, ale jakby mnie zwalniali to by na pewno mnie nie uprzedzili. Powiedziałam że idę tam, gdzie więcej zarobię. Nawet nie dali nam nic na święta... Takich cencików dawno nie widziałam, nawet im szkoda kasy na reklamę własnej firmy!!

Mąż i córa byli z koszykiem, mnie na szczęście to ominęło (jestem strasznie anty-kościelna).

ianka nie ma jak w domu :) Miłego pobytu życzę :) My tylko jutro idziemy w gosci, a poniedziałek słodkie lenistwo...
Aniołek mam nadzieję że @ nie przyjdzie :)
Vinga wymiarami fasoli się nie przejmuję, ważne że rośnie :) Teściową masz na medal, nie ma co :/

Dziewczyny mam pytanie- czy któraś miała takie kołatanie serca w ciąży?? Ja mam tak od kilku dni, strasznie mi to przeszkadza... Kolejną wizytę mam 8-04 już u nowego gina to zobaczymy co powie...

Miłego świątecznego weekendu :)
 
My też zaraz wyjeżdżamy do moich rodziców.

Zdrowych Świąt Wielkanocnych, humoru dobrego,
a przy tym wszystkim stołu bogatego.
Mokrego dyngusa, smacznego jajka
i niech te święta będą jak bajka.
 
reklama
nie wiem jak u Was ale u mnie pogoda to jakaś masakra. Ledwo dojechaliśmy od moich rodziców do nas do domku.
Ianka, my od tygodnia bez cyca jesteśmy. mały nawet tego nie przeżywał i chyba już zapomniał o nim.
jedziemy na antybiotyku i inhalacjach bo groziło nam zapalenie oskrzeli. małemu już rzęziło w płucach. do tego strasznie nam się łojotokowe zapalenie skóry zaogniło, chyba przez tą chorobę :-( widzę jak go to strasznie swędzi i męczy a nie mogę nic zrobić. muszę się chyba znów do dermatologa z nim przejść ehh
już mam dosyć tych chorób, a w dodatku chyba mnie coś bierze i nie wiem czy z piersią mi się po odstawieniu małego coś nie robi... niby miękka jest ale pobolewa i czuję jakby już gorączka na mnie wchodziła :-(

P pojechał po teściową bo w pracy dziś była. teściu oczywiście nie mógł bo się upił u moich rodziców. czasami mam dość tych ludzi, tak potrafią działać na nerwy i myślą, że my wobec nich wszystko powinniśmy robić. co powiedzą to ma być zrobione. do kościoła trzeba iść bo "mamusia" tak mówi, itp. niestety trafiła kosa na kamień bo ze mną nie ma lekko. :sorry2:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry