reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Ja rocznikowo mam 27, ale w ogóle tego nie ogarniam. Cały czas wydaje mi się, że mam 23 ;)
Dziewczyny, pozazdrościć dobrych relacji z teściami. Czy tylko ja wolę mieć swoich daleeeeko? ;-)
Amelia - ojoj, opuszczacie Kraków?
Samosia - świetny pomysł z tymi karteczkami! Bardzo mi się podoba, wypróbuję :)
Nika - To Twoja kuchnia wydaje się być większa. Nasza ma trochę ponad 6 m2. Spore macie to mieszkanko. Będziecie mieć dużo przestrzeni :)
 
reklama
niemartwsie ja tez ciagle żyje w przeswiadczeniu,że mam 23 lata :)
Poza tym dziewczyny,to nie jest ważne ile która ma lat tylko na ile się czuje i tego się trzymajmy :)
Ja już słoik zrobilam,obwiązałam wstążeczką i wrzucilam pierwsza karteczkę :) jak już troszke uzbieram to cyknę zdjęcie i Wam pokażę.
 
Niemartwsie ja mam bardzo fajnych teściów ;) Nie wtrącają się do naszych spraw a jak trzeba to pomogą ;) Teściowa to jak druga matka, o wszystkim można z nią porozmawiać. A wy jakich macie teściów???
 
u mnie sprawa z teściami wyglada tak,że mama Wojtka jest typową "Matką Polką" zaprasza nas na obiad 2 razy w tygodniu i zawsze wychodzimy od niej z siatkami pełnymi jedzenia,które nam wciska :D Bardzo fajna kobitka chociaż tematy naszych rozmów są raczej neutralne,nie zwierzam się jej zbytnio.
Natomiast tata Wojtka jest ok ale jak na mój gust zbyt malomówny.
 
Ale się rozpisałyście Laski:)
MY też byliśmy zmuszeni na wzięcie kredytu :-(:-( no ale co zrobić takie są realia w naszym kraju - już w sumie od lutego zeszłego roku rozglądaliśmy sie za mieszkaniem (wczesniej wynajmowaliśmy kawalerke) zamierzaliśmy kupić mieszkanko 3 pokojowe ok 50m2 za takie do remotu trzeba było by dać ok 140-150 tys. i na taki kredyt się nastawialismy... ale wszystko co ogladaliśmy to rudery jakich mało.... ale trafiła nam się okazja - pracuje w firmie która m. in. buduje domy szkieletowe - drewniane - i szefowie 1,5 roku temu postawili za miastem budynek szeregowy na który składa się 5 małych domków każdy z kawałkiem ogródka i garażem no i słyszeli ze się za mieszkaniem rozglądamy i zaproponowali mi własnie jeden z tych 5 segmentów - ceny nie będe zdradzać bo to tajemnica - ale dla nas to była okazja zwłaszcza ze to czyste nowe i tylko do wykonczenia bo stan deweloperski, no i plus taki że nie ma czynszu:) No i w ten oto sposób na przełomie luty/marzec 2012 kupilismy nasze mieszkanko - dwa miesiace wykańczaliśmy no i od Maja już tu mieszkamy - bardzo wielkie to to nie jest ale ja to Mówię "ciasne ale własne" parter 35 m2 salonik kuchnia jadalnia i łazienka - schody na górę a tam dwa małe pokoiki w jednym zrobiliśmy sypialnie a drugi będzie dla dziecka:) Póki co nie narzekamy - zawsze to lepsze niż na wynajętym - troszkę do pracy dalej niż jakbyśmy w mieście mieszkali ale i ja i mąż mamy samochody więc jakoś sobie radzimy - do rodziców mamy 8 km więc tragedii nie ma -
Też załapaliśmy się na Rodzina na swoim i w sumie szybko załatwiliśmy kredyt bo w dwa tygodnie:) i sama załatwiałam bezpośrednio w banku.

Fajny pomysł z tym słoikiem:) mi swego czasu mąż (wtedy jeszcze nie mąż) bo przed ślubem mieszkaliśmy dwa lata razem wkładał mi takie liściki do woreczka ze śniadaniem - ale to było wtedy miłe:)

Co do wieku to ja w czerwcu skoncze 26 lat ale puki co mam jeszcze 25 i niech tak zostanie:)
mój mąż jest o de mnie 5 lat starszy:) i już siwieje biedaczek - ja zresztą też.
Miłego wieczorku życzę.


A co do teściów to u mnie to temat rzeka - najgorsi nie są ale trochę się pogubili w życiu no i trochę z nimi problemów - ale kontaktu nie mam z nimi za dużego więc nie narzekam. mam nadzieje, że wyjdą jeszcze kiedyś na prostą.
 
Ostatnia edycja:
niemartwsie- mój mąż mieszka w W-wie i wynajmuje mieszkanie- czynsz w wysokości raty kredytu, narazie nie zapowiada się żeby sytułacja się zmieniła :-(więc lepiej płacić raty sobie niż komuś.Ja mieszkam w Krakowie.
U mnie z teściami jest ok , tylko teściowa taka strachliwa trochę, dziecku nie da jeść bo się boi że się udławi itp:confused2:czasem się zastanawiam jak ona wychowała swoje dzieci :-p
Aniołek- 2 poziomy , ogródek, garaż i to wszystko w okazyjnej cenie - też tak chcę:-)
 
Aniołek- 2 poziomy , ogródek, garaż i to wszystko w okazyjnej cenie - też tak chcę:-)


Ja tam w tym 2 poziomie widze wiecej minusów niż plusów po 1 góra w lecie się strasznie nagrzewa przez dach więc jest gorąco, po 2 jak się chce w nocy siku to trzeba na dół do wc schodzić... o ale jak sie nie ma co się lubi to się lubi co się ma:)
 
Aniołek ja uwielbiam te drewniane domki są przeurocze!
gdybym znalazla jakas tania działkę zaraz bym taki budowala.
Mówisz,ze domek nie jest wielki..jak dla mnie to bylby akurat plus.Znam osoby ktore maja ogrome domy i nie sa w nich jakos specjalnie szczesliwe.. raz ze oplaty znacznie wieksze a dwa ze malo przytulnie.
Zazdroszcze Ci tego domku:tak: A co do schodzenia w nocy na siku to mam ten sam problem bo mamy antresole i tez zawsze lezac w lozku 2 razy sie zastanowie czy aby napewno nie wytrzymam do rana?:P
 
Moi teściowie w sumie nic złego nie zrobili, po prostu mają strasznie męczące i denerwujące charaktery. Jest wiele spraw, w których się nie rozumiemy i nie zrozumiemy nigdy. Nie podoba mi się też sposób w jaki traktują mojego męża. Mieszkaliśmy z nimi pół roku i zwiałam od nich w podskokach.

Aniołek - no to trafiliście na niezłą okazję z tym domkiem :) No i jeszcze ten kredyt w dwa tygodnie...wiedziałam, że doradca finansowy tylko nam to wszystko skomplikuje :/ Mogliśmy to sami załatwić, pewnie już dawno byśmy sobie sami mieszkali.

Amelia - no to faktycznie, w takiej sytuacji na pewno zakup mieszkania będzie dobrą decyzją. Nie ma sensu wynajmować, gdy opłata wynosi tyle, co rata kredytu.

Aniołek - to jak będziesz w ciąży, to kup sobie koniecznie nocnik! ;) Strasznie często się wtedy lata do wc, nie ma sensu ciągle po schodach śmigać ;)
 
reklama
Aniołek pozazdrościć swojego domku :)
Niemartwsię co do teściów u nas różnie bywało, teraz jest ok, ale z żadnymi rodzicami nie wyobrażam sobie mieszkać.
Amelia to jak znosicie rozłąkę z mężem? Powiem Wam, że podziwiam pary na odległość, a tym bardziej te które mają dzieci, bo wiadomo wtedy cały ciężar opieki się dziećmi spada na kobietę.
Dobranoc dziewczyny, jutro wstajemy o 7 do przedszkola.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry