Hejka - ja już na nogach od 6, za chwilę kąpiel potem fryzura i makijaż, ok 10 musimy już wyjechać z domu, jeszcze trzeba trochę rzeczy popakować no i będe gotowa. Oczywiście nie spię od 5 u mnie to ostatnio standard, ale w nocy nawet dobrze spałam, Strasznie mi się zrobiły bolesne sutki i takie twarde..... ale to chyba dobrze, że jakieś inne objawy do mnie dotarły.
Fuma - współczuje żniw, jeszcze w te upały, nie przemęczaj się za bardzo musisz znaleźć jeszcze siły na przytulanki z meżem. Swoją drogą to ładnie z Waszej strony że teściowie tak mogą na Was liczyć.
Dorcia - no to goście pojechali to teraz odetchniesz i na spokojnie nadrobisz porządki, mi na szczęście mąż wczoraj wysprzątał cały dom, ja wieczorkiem tylko poprasowałam no i miałam czas dla siebie.
Dorcia - przesyłam mnóstwo ciążowych fluidków, coś czuję, że następna Ty będziesz....
Ianka - moim zdaniem te papryczki feszerowane spokojnie nasycą brzuszki facetów, a po za tym w taki upał raczej człowiek mniej je a więcej uzupełnia płyny, zaopatrz się w dużą ilość napoi. Wszystkiego najlepszego Dla Roksanki, My mamy 17 sierpnia roczek Mai połączony razem z 30-stką mojego brata, więc szykuje się duża imprezka.
Życzę miłego weekendu, pewnie jeszcze zajrzę przed wyjazdem, zresztą w komórce też mam internet
