samosia87
Fanka BB :)
Aniołek przykro mi z powodu wypadku
i z powodu palca tez..ale mimo,że unieruchomiony to pełni ważną funkcję skoro nosisz na nim obraczkę
ja musiałam obraczkę przełożyć na środkowy palec :/ bo pani,która nam obrączki sprzedawała powiedziała,że na pewno mi z wiekiem palce spuchną i że lepiej kupić trochę wiekszą..
Co do imion to mojemu mężowi baardzo podoba się Zosia ale tak się dla niego nieszczęsliwie złożyło że ja mam tak na imię i średnio mi pasuje jego pomysl zeby córka nazywała się tak samo
A filmiki z porodu widziałam równiez i widziałam takie na ktrorych kobiety swietnie sobie radzily i byly spokojne a na innych.. no cóż..powiedzmy że gorzej to znosiły
Co do imion to mojemu mężowi baardzo podoba się Zosia ale tak się dla niego nieszczęsliwie złożyło że ja mam tak na imię i średnio mi pasuje jego pomysl zeby córka nazywała się tak samo

A filmiki z porodu widziałam równiez i widziałam takie na ktrorych kobiety swietnie sobie radzily i byly spokojne a na innych.. no cóż..powiedzmy że gorzej to znosiły


a i tak najgorsze że często bierze pałki i gra nawet na poduszkach
ogólnie na czym się da ale nie za głośno żebym nie marudzila hehe
na szczęście miałam znieczulenie ogólne,nikt by nie ryzykował wkłucia w mój kręgosłup mam implant.Choć córka przypłaciła to zamartwicą urodzeniową i dwugodzinnym bezdechem na szczęście sama z niego wychodzila...cóż każda operacja to ryzyko...
PIĘKNE MASZ IMIĘ:-)no i zawsze możesz z mężem wynegocjować że może być ono drugim a pierwsze jakiś inne,Klara bardzo ładne.O ile będzie córka,a z żeńskim imieniem chyba łatwiej,Mój też z resztą chcial dać córce na imię Nina ale że ja tak mam to mu oznajmilam stanowczo Nie,miało być na drugie a jak był w urzędzie to zapomniał i tym sposobem ma jedno
co do obrączki to chociaż będziesz mogła ją w ciąży nosić do końca,chyba większość pozbywa się pierścionków na koniec ciąży.
Zjadłam sobie, posiedziałam i musiałam do domu wracać.