Wasila szkoda tej premii tym bardziej jak jest w wysokości wypłaty.
Fuma teraz mam nadzieję że już ostatni raz masz styczność z @ i za niedługo będziesz się cieszyć 2 kreskami a my razem z Tobą
Dorcia a kopniak jeszcze Tobie że tak to ukrywałaś no nie mogłam usnąć wczoraj przez tą wiadomość

który to tydzień ?
Amelia to daleko faktycznie, to jak nie polecicie to kasa pewno przepadnie? szkoda by było , ja się czułam fatalnie (ale nie wymiotowałam) przez ok 2 tygodnie a teraz... boję się to głośno mówić ale czuję się dobrze, nawet kawę pije w południe , nie potrzebuje już tych drzemek w dzień, ogólnie mam nadzieje że tak zostanie, i mam nadzieję że przejdą Ci te dolegliwości bo fajnie by było lecieć. Nic nie wiem na temat tego leku ale też bym nie brała jakby pisało że nie brać w ciąży, może spróbuj tych pastylek co Dorcia pisze (też nie słyszałam o nich wcześniej)
Vegas no i u mnie narazie jedna dziurka zatkana, będzie czuje nieciekawie , rozłożę się na święta. U Ciebie już będzie przechodzić napewno ,
ja sobie przypomniałam że mi mama zawsze ładuje liście lipy wysuszone, zalewam sobie wrzątkiem i naprawdę mi pomaga, tak że ja idę parzyć sobie myślę że to jest bezpieczne w ciąży ?!
Vinga a mama moze tak powiedziała bo się tylko boi trochę zostać z małym i pewniej się czuje jak Ty jesteś, ale korzystaj i odpoczywaj ile się da, nie przejmuj się porządkami świątecznymi tylko do łóżka spać spać i spać bo tego potrzebujesz