Muffi
uzależniona.od.herbaty
Ja też nie wyobrażam sobie życia bez rodzeństwa
A wspólna zabawa w dzieciństwie... bezcenna
Nigdy nie chciałabym mieć tylko jednego dziecka, bo wiem jaka to krzywda dla niego.
Co do tego planowania płci to trzeba być cholernie zdeterminowanym bo wymaga to dużej dyscypliny no i zgody małżonka. Sex na zawołanie, w okolicy owulacji non stop badanie ph śluzu, restrykcyjna dieta i mase kasy wydanej na suplementy diety. Ale jeżeli komuś bardzo zależy to suma sumarum chyba się opłaca
Kurccze a co do ciasta to dalej nie mam pomyslu
Jak cos znajde to dam znać.
A i znalazłam fajny obrazek:
Co do tego planowania płci to trzeba być cholernie zdeterminowanym bo wymaga to dużej dyscypliny no i zgody małżonka. Sex na zawołanie, w okolicy owulacji non stop badanie ph śluzu, restrykcyjna dieta i mase kasy wydanej na suplementy diety. Ale jeżeli komuś bardzo zależy to suma sumarum chyba się opłaca
Kurccze a co do ciasta to dalej nie mam pomyslu
A i znalazłam fajny obrazek:

...no ale się uodporniłam
. z drugiej strony kiedy nie masz z nikąd pomocy to chorowanie choćby nie wiem jak cięzkie[chodzi mi pozaszpitalne] odpada... bo kto sie dzieckiem zajmie? w moim przypadku i ja nad sobą nie mogę sie litować i się kłaść