Carla.
Fanka BB :)
Niemarstwsie ja też dziś zrobię te ciastka, łatwy przepis więc może wyjdą 
Muffi jak wyszedł sernik??
Tesiak cześć
Kazimiera kuruj się! Ja już zdrowa, mam tylko jakiś głupi kaszel, taki ciągnący jakby z mostka.
Diablica mnie tak ojciec uodpornił, ale to nie było dobre. Z rwą kulszową i zagrożeniem porodem przedwczesnym zmuszał mnie do ciężkiej pracy. Mnie grypa złapała, lekarka kazała wyleżeć i faktycznie, po kilku dniach w łózku lepiej. Dlatego nie ma co się szczepić i niepotrzebnie truć skoro nie wiadomo jaka to odmiana grypy.
Co do umniejszania roli kobiety przez facetów to często kobiety są same sobie winne. Nie wołają o czas dla siebie, wszystko robią same, nie wymagają pracy od mężów czy partnerów. No i często to wina ich wychowania przez dom rodzinny, dlatego jak będziemy miały synów to trzeba ich wychować na idealnych przyszłych mężów i ojców
Stan ja nie jestem perfekcyjną panią domu, daleko mi do ideału żeby nie było
Jak nie mam mocy to nie robię, wracam z pracy to czasem się uwalę i leżę (zwłaszcza zimą, kiedy to moja moc jest bliska zeru). Ale w soboty rano zawsze sprzątamy, w tygodniu robię pranie i prasowanie, a w soboty porządniejsze sprzątanie. A nieroba to ja miałam ojca i kiedyś faceta (jedynak wypieszczony, jak mój ojciec) i powiedziałam nigdy więcej. Na leni jestem uczulona 
Aniołek takie coś mi sie podoba- dom, gdzie tata zapieprza razem z mamą
Mój mąż tez mi robi kanapki z tych samych powodów co Tobie
A jeśli chodzi o obiady to ja o 16 kończę pracę, a mój M. już dawno po pracy jest, więc on leci na zakupy i gotuje żeby czasu nie marnować. Za to on wieczorem się leni a ja lecę z żelazkiem.
Samosia Ty sobie nie obiecuj, ja tez tak miałam i przy małej potrafiłam zupę przez kilka godzin na raty gotować
ianka czasem mozna sobie pozwolić na lenistwo w kuchni, a co! Ja mam obiad z wczoraj, zrobiłam pyszotkę, takie kotleciki z mielonego w cebulce, mniam!
Amelia nie, żaden junior
Nie podoba mi się takie coś.Będzie Adaś jak coś, albo Mikołaj.Ja też uważam że gotowanie i sprzątanie to normalna rzecz, ale chodzi o to, aby obowiązki dzielić między siebie i już gitara gra 
My chusty nie używaliśmy, nie wiem jakby się przy Neli sprawdziła. Ona była okropna i chyba knebel byłby wtedy najlepszym rozwiązaniem
Muffi jak wyszedł sernik??
Tesiak cześć
Kazimiera kuruj się! Ja już zdrowa, mam tylko jakiś głupi kaszel, taki ciągnący jakby z mostka.
Diablica mnie tak ojciec uodpornił, ale to nie było dobre. Z rwą kulszową i zagrożeniem porodem przedwczesnym zmuszał mnie do ciężkiej pracy. Mnie grypa złapała, lekarka kazała wyleżeć i faktycznie, po kilku dniach w łózku lepiej. Dlatego nie ma co się szczepić i niepotrzebnie truć skoro nie wiadomo jaka to odmiana grypy.
Co do umniejszania roli kobiety przez facetów to często kobiety są same sobie winne. Nie wołają o czas dla siebie, wszystko robią same, nie wymagają pracy od mężów czy partnerów. No i często to wina ich wychowania przez dom rodzinny, dlatego jak będziemy miały synów to trzeba ich wychować na idealnych przyszłych mężów i ojców
Stan ja nie jestem perfekcyjną panią domu, daleko mi do ideału żeby nie było
Aniołek takie coś mi sie podoba- dom, gdzie tata zapieprza razem z mamą
Samosia Ty sobie nie obiecuj, ja tez tak miałam i przy małej potrafiłam zupę przez kilka godzin na raty gotować
ianka czasem mozna sobie pozwolić na lenistwo w kuchni, a co! Ja mam obiad z wczoraj, zrobiłam pyszotkę, takie kotleciki z mielonego w cebulce, mniam!
Amelia nie, żaden junior
My chusty nie używaliśmy, nie wiem jakby się przy Neli sprawdziła. Ona była okropna i chyba knebel byłby wtedy najlepszym rozwiązaniem
.
.