reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Tesiak ja ide do Gina jutro.... brrrrr nie lubie......:(:(:(...... a okres powinnam dostać w czwartek lub w piątek.... i też musze się przypilnować z mierzeniem temperatury, zeby było łatwiej się wstrzelić w następnym cyklu...
Zyczę powodzenie w odstawianiu małego od Piersi, i szybkiego nadejścia regularnych @ :).....
 
reklama
Tesiak ja ide do Gina jutro.... brrrrr nie lubie......:(:(:(...... a okres powinnam dostać w czwartek lub w piątek.... i też musze się przypilnować z mierzeniem temperatury, zeby było łatwiej się wstrzelić w następnym cyklu...
Zyczę powodzenie w odstawianiu małego od Piersi, i szybkiego nadejścia regularnych @ :).....

Bardzo Ci dziękuję:)
Czyli jak uda się w najbliższym cyklu to dzidzia będzie jeszcze z tego roku:) Powodzenia:)
A gdzie chodzisz do gin że tak tego nie lubisz?
 
ojj Aniołek,Tesiak mój mąż też jest fanem motoryzacji i też raz w czas słyszę coś o felgach,nowych wycieraczkach(mimo,że kupił 2 miesiące temu) itp..oczywiscie tez mu zawsze probuje wybic z glowy te pomysly i nie zawsze,ale przewaznie mi sie udaje:-D ja tez niebawem ide do ginekologa..ale najpierw dentysta we wtorek na 18.30..juz mnie w brzuchu skreca na samą mysl.:(
 
Tesiak... no tak jak się uda w marcowym cyklu to będzie grudniowy dzidziuś,
No własnie jeśli chodzi o Gina to nie mam takiego swojego lekarza, w zeszłym roku w maju byłam pierwszy raz u takiej babeczki, starsza ale konkretna no i przychodnia nowa i sprzęt a dla mnie to plus... i nie, że nie lubie lekarza tylko po prostu zawsze wizyty i ginekologa są dla mnie krepujące.
w maju natomiast mam termin do gina u którego defacto bede chciała prowadzić ciąże, ale same widzicie jakie ma terminy 5 mcy na NFZ się czeka, ale liczę się z tym, że w czasie ciazy będe chodziła prywatnie - a dlatego ten lekarz bo pracuje w szpitalu w którym będe chciała rodzić.
 
Aniolek chyba bedziesz testować jako pierwsza:) szybko zleci czas do marca,szczegolnie,ze luty taki krotki.
Powodzenia jutro na wizycie:)
 
nieeeee...... ie chce być pierwsza..... boję się...:-):-):-):-) niech któraś z was będzie pierwsza :)
a wracając do tematu mężów, to mój na domiar złego pracuje w branży motoryzacyjnej - tylko nie osobówka, a cieżarówka:) jest handlowcem i zaopatruje firmy transportowe w części zamienne do tych złomów :-):-)
 
Witajcie kobietki. Na imię mi Gosia. Jestem tu nowa i mam nadzieje, że przyjmiecie mnie do swojego grona. Podobnie jak Wy zamierzam starać się o dzidzię wiosną/latem. Mam w domu już jedna małą istotkę i macierzyństwo spodobało mi się na tyle, żeby powiększyć rodzinkę. :tak::tak:Planuję w ciągu miesiąca odstawić córeczkę od piersi i mam nadzieję, że jeszcze w tym roku zobaczę dwie kreseczki :-)Zaraz postaram się nadrobić cały wątek, żeby być z Wami na bieżąco.
Na bb jestem nowa, więc jeszcze nie ogarniam co i jak więc bądźcie dla mnie cierpliwe. Podczas poprzedniej ciąży udzielałam się na innym forum, ale umarło śmiercią naturalną jak maluchy przyszły na świat.:shocked2:
 
Mój luby jest z wykształcenia informatykiem ale od jakiegoś czasu pracuje nastanowisku automatyka i interesuje się elektroniką i elektryką. Musiałybyście widzieć przerobiony przez niego samochodzik akumulatorwy naszego syna....:D Co chwile kupuje jakieś taśmy ledowe, zasilacze itd.

samosia szczerze nie zazdroszcze tego dentysty:/ i niestety też mnie to czeka;( Trzymam kciuki:)

Aniolek ja chodzę do dr Moniki Małeckiej-Holerek i szczerze polecam. Prowadziła mi ciąże i nawet udało się że odbierała poród. Prywatnie przyjmuje u siebie w domu na ul. Łuczników (Kamienica) a na nfz w szpitalu wojewódzkim (pracuje też na oddziale). Świetna babka. Ma swoje takie katolickie zasady co niektórym się nie podoba ale lekarzem jest super.

Witaj Wasila:) również niedawno dołączyłam do wątku;) W jakim wieku jest Twoja córcia?

Idę położyć mojego Smyka. Wystarczy już tego biegania...
 
reklama
Dziękuję za miłe przyjęcie:-) troszkę się z w wątkiem zapoznałam a od teraz będę Wami na bieżąco! Moja córeczka ma 10 miesięcy, na imię jej Kornelka. Była wyczekiwana- "udało " nam się z mężem za pierwszym razem. Chciałam mieć dziecko wiosenne no i mam. Ciekawe jak tym razem będzie?:blink: Jest w tej chwili bardzo absorbująca -uczy sie chodzić i nie można jej spuścić z oka. Mamy tez w domu psiaka shih-tzu. Polecam każdemu, kto zastanwia się czy dziecko i pies to może się udac. Kiedy mała skończyła 6 m-cy ja wróciłam do pracy- nie chciałam-musiałam:( powód - finanse. Mam wyrzuty z tego powodu,ale sama satysfakcją macierzyństwa nie zapłacimy kredytu i rachunków. Mam pytanie do mam, które karmiły piersią- jak kończyłyście z karmieniem?Ja chyba jestem za słaba- nie potrafię jej odmówić....
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry