Shawty – czas na Was w sensie dwóch kreseczek, na Was wszystkie które się staracie
Butterfly – ale wyleczyłaś już? Też leki brałaś? Ja weselicho mam 13 września, chociaż takie dziwne – cywilny i później impreza w dyskotece ;p
Dominika – kilku osobom pomógł inofolic. Chociaż ja zaszłam w cyklu jak już nie brałam
Martha – gratulację! Super gruba ta krecha . A propos snów. Mi już drugi raz śni się, że dziecko się rodzi a ja nie mam pokarmu w piersiach.

A propos mdłości – ja też nie mam i bardzo się cieszę .
Majdaczek – No to tak. Robiłam morfologię, różyczkę, toksoplazmozę, mocz, glukozę, usr, hiv, hcv. Będę robić to co mi lekarz zleci i mam zamiar zrobić badania w kierunku konfliktu płytkowego. A Ty robisz coś „ponad program”?
Grubson – właśnie kocyk dobra sprawa. Ja siedzę i czytam „jedz pysznie i zdrowo w ciąży” autorki, której miałam już książkę a propos zdrowego i dobrego jedzenia.
A propos brzuszków i spodni – ostatnio w orsayu zoabczyłam spodnie takie jak już miałam wcześniej – tylko już sprane i od razu sobie kupiłam – taki sam rozmiar. W domu okazało się, że takie dopasowane, więc wymieniłam na większe bo w sumie raczej chudnąć nie będę…