reklama

Starania od wiosny/lata 2014

Dziękuję Kochane za opinie;) Kupiłam ją:) Mężowi też się podoba, mam tylko nadzieje, że będzie na mnie dobrze leżała:)
Też wolę takie jednokolorowe, bardziej klasyczne, ale ta mi się bardzo spodobała:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Prawie przez godzinę nie miałam neta w pracy. Masakra, można oszaleć :)

buterflay
kiecka śliczna, a kiedy wybieracie się na weselisko? My idziemy 11-12 październik, najgorsze jest to, że mamy być starostami, a teraz to nawet nie chce mi się za bardzo tam iść, a jeszcze do tego pełnić jakąś rolę. Ja na razie kiecki nie kupuję, bo nie wiem, czy potem się w nią zmieszczę za prawie 1,5 miesiąca :) Penie nie :)

grubson spokojnie, leż i odpoczywaj jak najwięcej.
 
Majdaczek ja wesele mam 6 września... Więc ostatni dzwonek by kupić sukienkę... Kupiłam większą i specjalnie rozkloszowaną, żeby brzuszek miał luz, bo u mnie już dość sporawy jak na ten tydzień jest...:) Jeszcze pozostało mi kupić marynarkę/żakiet i stanik... a tutaj będzie największy problem i największy wydatek... bo biust mam bardzo duży a obwód 75, więc w grę wchodzi tylko triumph...;/ a tam ceny mojego rozmiaru zaczynają się od ok 120 zł... :/ Cieszę się że sukienka tania, bo 82 zł z przesyłką mnie kosztowała...
ZARA BASIC 42 XL BEŻOWY ŻAKIET MARYNARKA (4531434657) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. a co sądzicie o takiej marynarce do sukienki??? Tylko raczej tej nie kupię, bo ja nie umiem licytować... ;/
Albo coś takiego, beżowa M240 nowość MARYNARKA ŻAKIET, wywijany rękaw L/XL (4529195740) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. ?
 
Ostatnia edycja:
Motylku, masz gdzieś jakiś programik na necie, do podbijania licytacji, do ustalonej przez Ciebie ceny :) Sam Ci pilnuje aukcji i licytuje, tyle ile jesteś w stanie zapłacić :)
Także spokojnie ;)
 
Shawty, o to nie wiedziałam:) Dzięki:D Ale i tak, ludzie za markowe ubrania potrafią duże pieniądze dawać... a ja nie chcę majątku wydać... tym bardziej, że jeszcze mojemu mężowi kilka rzeczy trzeba kupić i małej, no i do koperty na wesele też trzeba nie mało włożyć... A dodatkowo pod koniec września mam urodziny chrześniaka więc tez trzeba trochę kasy wydać... więc wrzesień będzie ciężki...;/
 
ja też mam okropne wzdęcia, zwłaszcza po południu i wieczorem i wtedy mam większy brzuch, ale ja to wogóle jestem za Wami więc chyba nie powinnam się wypowiadać ;)
butterfly sukienka śliczna, chociaż nie moje kolory, bo ja w takich jasnych źle wyglądam :)
 
Ja o swoim brzuchu, to się już nie wypowiadam :) Bo chyba tak jak Ja mam wzdęty, to chyba żadna z Was :) Ale w niedzielę założyłam swoje ulubione jeansy i uwaga...zapięłam się :) Więc chyba jeszcze nie jest tak źle, choć to pewnie kwestia czasu :) Pocieszam się tą myślą, że to moje trzecie dziecko, a podobno z ciąży na ciążę ma się większy brzusio :) Podobno :)
 
No ja na siłę też się zapnę, ale cisną mnie niemiłosiernie i noszę tak nisko, że prawie mi tyły widać :P Tak to jest jak się miało płaski brzuch, a teraz nadęty bęben... Chyba zakup ciężarówkowych gaci niedługo będzie niezbędny...

Ehh dziewczyny, jak ja już chcę wylecieć i mieć spokój!! :D :P:P:P
 
reklama
Wrocilam z Olkiem ze spaceru i placu zabaw,deszcz zaczal padac,buuuu;(
Co do brzuszkow-u mnie cos ok 5mca pokazal sie brzuszek;) a juz pozniej byl taaaaki duuuuzy;) jeszcze troche go zostalo:P

Majdaczek,brzusio pozniej moze nadgonic:) i bedzie bardzo okazaly;)

Grubson,Martaha jeszcze za wczesnie na ciazowe wzdecie,ale te "normalne" wzdecie jak najbardziej :P
Grubsonku,leez duuuuuuzoooooo i staraj sie nie zamartwiac;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry