reklama

Starania po raz pierwszy :)

ewika cieszę się razem z Tobą - moje gratulacje :-)
Laski a ja coś znalazłam :-) Ruszyła na Facebook'u fajna akcja charytatywna Mama pomaga dzięki której dzieci z domów dziecka otrzymują mleko i wodę źródlaną. Wystarczy tylko wejść na ich profil i kliknąć "Lubię to" w profilu :-D A jeszcze jak ktoś chce, to można zagłosować na jeden z objętych akcją ośrodków i wtedy zwiększa się jego szansę, że dostanie te podarunki jako pierwszy z listy. Ja zagłosowałam, tym bardziej, że nie trzeba przesyłać żadnej kasy, wysyłać sms-a tylko klik i już :tak:
A Wy co o tym myślicie?
 
reklama
Laski ja lecę do wyrka... Jestem śpiąca, że masakra. Zresztą muszę "wygrzewać" pęcherz. Jeszcze tylko cudowny tabs na dolegliwości przed zaśnięciem :) mam nadzieje, że już jutro będzie lepiej :) no i piję sok żurawinowy (czemu ja wcześniej nigdy go nie piłam?? mmm pyszotka). Wszystkim "intensywnie starającym" życzę stosunkowo udanej nocy :) a zafasolkowanym spokojnej :)
Dobranoc :)
 
pok jestem, jestem, w towarzystwie rozkręconej @, ale test zrobiłam bo wczoraj rano miałam taki skurcz macicy, że myślałam, że rodzę. Obawiałam się biochemicznej ale na teście I. Nigdy w życiu nie miałam takiego skurczu przed przyjściem @, a okres ma na ogół bardzo bolesny, bez ketonalu się nie obejdzie. Także zastanwiałam się skąd ten skurcz i że skoro nie było to wczesne poronienie to może to wpływ wiesiołka, który brałam pierwszy raz w tym cyklu. ???

a jak bralas wiesiolka? tylko do owu czy potem tez? bo po owu NIE WOLNO :)
a swoja droga mysle, ze to nie wiesiolek. Pamietaj, ze kazdy cykl moze byc inny... to ze poprzednie 500 bylo jakis tam nie znaczy, ze nastepne tez takie beda. Moze byc bardzo roznie. Nie niepokoilabym się ale... powtorze po raz enty trzeba najbardziej ufac intuicji i jesli sie tym niepokoisz to skonsultuj z lekarzem. Lepiej spytac raz za duzo niz raz za mało :)
 
Donia
A ja mam do was takie małe pytanie z ciekawości. Jak myślicie jak na razie wystarczą takie witaminy kwas foliowy z soków "tmbarków" ??

nie bardzo rozumiem. kwas foliowy zawarty w sokach? nie. to za mało. kwas foliowy w tabletkach - 400ug (0,4 mg) dziennie. nalezy brac co najmniej 3 miesiace przed staraniami. :)
 
no to... 30 ug a 400 ug to lekka roznica.
a bralas wczesniej tabletki anty? jesli tak, to masz kwas foliowy wyplukany i tym bardziej trzeba brac.
A co Ci zaszkodzi brac? zero skutkow ubocznych i potrzebne :)

jednym slowem - chcesz miec zdrowe dziecko (bez wad cewy nerwowej) jedz raz dziennie jedna tabletke kwasu foliowego o wartosci 0,4 mg (=400 ug).

Laski - wytlumaczcie mi. Ja z wielu wypowiedzi wnioskuje, ze duzo z Was zaczela planowac dziecko i nie poszla do ginekologa. Odpowiedzialby Wam na wiekszosc pytan, powiedzial jakie witaminy brac i kiedy i moze zlecil morfologie krwi, zeby zobaczyc czy wszystko ok. Nie mowie o szczegolowych badaniach na nieplodnosc ale o sprawdzeniu ogolnego zdrowia - czasem i tak trzeba. A niezdrowa mama, to niezdrowe dziecko.
 
A ja mam teraz "mały" problem... pamiętacie jak pisałam o tych lekach co dermatolog mi wypisał, ale podobno szkodzą bardzo na ewentualną ciąże? Otóż wczoraj je wykupiłam... ten lek nazywa się Trioxal i na ulotce napisane jest, że powoduje - poronienia, obumieranie zarodka i wady genetyczne... Jest zaznaczone, ze kobiety w wieku rozrodczym muszą stosować dwie skuteczne metody antykoncepcji podczas przyjmowania leku i jeszcze dwa miesiące od jego odstawienia....

Zaczęłam go już przyjmować, bo w tym miesiącu prawie w ogóle się nie staraliśmy no i po testach widziałam, ze owu w tym cyklu nie było. Chociaż cholernie się boje... tylko, ze te liszaje dają mi już tak we znaki że czekanie kolejne tygodnie to istna tortura... tym bardziej, ze wiem że to będzie rozczarowanie...

Tak więc 6 kwietnia idę go gina poprosić o jakieś "zabezpieczenia" najprawdopodobniej będą to hormonki...
 
reklama
Fifka.. no masz.. :-( jak nie urok to.... współczuje kobieto. A myślałam,że już żadna z Nas po antykopy sięgać nie będzie :-)

My wczoraj poszaleliśmy :-) wyszłam po 23 od M. żeby min sąsiadów nie widzieć :-D a bidula moja się rozchorowała i po północy dostał rozwolnienia.. :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry