pok wiem czemu sie robi IUI, ale szok dlatego ze macku pisala ze byla na pograniczu IUI a in vitro, wiec szok pozytywny ze sie im udalo, dla mnie to na plus bo ja jestem tylko na pograniczu in vitro. Wiec jak mojemu podskocza chociaz troche parametry to moze mam szanse na IUI, chociaz jednak nie, bo musialabym robic droznosc a nie mam zamiaru!
rasta ja nie planuje IUI tylko zaplodnienie pozaustrojowe (in vitro), chyba ze jakims cudem poprawia sie wyniki mojego chlopa, ale i tak nie zrobie IUI bo jak pisalam wyzej nie mam zamiaru robic droznosci
po co bulic za in vitro i poddawac sie calemu temu leczeniu jak mozna zrobic droznosc (hsg straszne nie jest, boli jak okres i tyle) i IUI
)
