Fifka są teraz takie krążki antykoncepcyjne, coś a`la spirala ale sama sobie ja umieszczasz, nazywa się to ring i ma dużo mniejsze dawki hormonów. Ale dziewczyny mają rację, może zmień ten lek
a ja się zastanawiam czy mam wskazanie do badania drożności jajowodów. Niby gin mówi, że w ciązy byłam, później byłam raz w biochemicznej więc wskazań nie ma, a co Wy o tym sądzicie? wiem, że niedrożne jajowody nie dają żadnych objawów więc może warto?
i jeszcze jedno, podzielę się z Wami intymnym problemem. Teraz jak jesteśmy z mężem rodzieleni to zaobserwowałam, że jak się nie widzimy to mam "ładny" śluz, odpowiadający fazom, natomiast jak się kochamy to ten śluz zanika i nastaje susza na parę dni, stosowałam już wisiołek w zeszłym cyklu ale sytuacja się powtarza, zna ktoś mądry odpowiedź?