reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Witajcie dziewczynki :-)
Byłam dzisiaj na poczcie...piechotą-ależ pogoda!!! Aż się chce żyć...śmiać...kochać...sex...
Mówię wam laseczki...bociany przylatują :tak:
I Ja wam to mówię- fasolki sie posypią (nawet tym zmarkotniałym- tak tak, przeglądałam co wy tutaj wypisujecie)
Dziewczeta....plecy prosto, piers do przodu, głowa do góry (kiecki tez)- i tak trzymac aż do poczęcia :-D
 
e, u mnie na poczcie zawsze ponad 100 osób z avizo czeka więc humor by mi się na pewno nie poprawił
ja w ramach rozrywki pójdę na spotkanie wspólnoty mieszkaniowej ;)

ale mi dobrze w tym miesiącu z luzem psychicznym od II
 
Na chwilę obecną moim zmartwieniem jest to, że nie mam się w co ubrać na chrzciny. :-) Poza tym martwie się troche o moja chorą tarczycę ( co wyszło na zwykłych badaniach które zrobiłam profilaktycznie przed staraniem się- więc dziewczyny, apeluję- najpierw badanka potem staranka);-) no i przeprowadzka przedemną...:szok:
amalfi a Ciebie co martwi??
 
reklama
witajcie dziewczynki :-)
byłam dzisiaj na poczcie...piechotą-ależ pogoda!!! Aż się chce żyć...śmiać...kochać...sex...
Mówię wam laseczki...bociany przylatują :tak:
I ja wam to mówię- fasolki sie posypią (nawet tym zmarkotniałym- tak tak, przeglądałam co wy tutaj wypisujecie)
dziewczeta....plecy prosto, piers do przodu, głowa do góry (kiecki tez)- i tak trzymac aż do poczęcia :-d
lubie to!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry