• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Donia przestań takie głupoty gadać, zdradz, gdzie teraz jesteś ? pomógł Ci ktoś z walizkami ?:-p

jestem w Chinach i miałam aż trzy przesiadki, a czuję się jak bym była w Meksyku :szok: jejuu jak tu dziwnie
a leciałam z moją szefową (ale też bardzo dobra koleżanką) i już na lotnisku powiedziałam jej o wynikach testu (w razie gdyby coś-zasłabnięcie, krwanienie itp) i bardzo się ucieszyła i zaborniła mi targać te walizki i sama je ściągała z taśm, a waży kruszynka ze 40 kg :)
eh oby się potwierdziło, nie mam żadnych specyficznych dolegliwości, nawet cycorki mniej bolą :-(
 
Donia wow ! chciałabym kiedyś odwiedzić Chiny :-) mam nadzieję,że będzie wszystko w porządku :-) trzymam kciuki :-)

wiesz, ja się wczoraj stresowałam przed wylotem, byłam zielona
a teraz wychodzę z założenia, że jak fasolka jest zdrowa i silna to przetrwa, a jak nie to znaczy, że tak to się miało skończyć
mam mieszane uczucia, może zrobię ten test jutro rano :)
 
Doniu to że cycory mniej bolą to nie znaczy, że coś się tam dziać musi. Mnie nie bolały i ciesz się z tego faktu, że jeszcze nie bolą...potem zaczną :-D

I tam mi uważaj w tym łobcym kraju! :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry