reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
EKstra że to poki co Wasza tylko wiadomosc i ze zostawiacie to na świeta. Ja chyba tez bym tak zrobila :)

A co do testowania to czekam do weekendu. To bedzie hmmm 32/33 dzien cyklu to chyba juz powinno byc wiarygodne co nie?
Jak myslicie?
 
gdyby nie okoliczność świąt powiedzielibyśmy po lekarzu, ale tak to zrobimy im prezent :-)
chcę poprosić tatę, żeby odnowił łóżeczko, w którym najpierw spała moja siostra, a potem ja :-)
stoi gdzieś na strychu :happy2:
 
A co do testowania to czekam do weekendu. To bedzie hmmm 32/33 dzien cyklu to chyba juz powinno byc wiarygodne co nie?
Jak myslicie?

powinno wyjść,zależy ile bedziesz po terminie? wszystko zalezy od tego,kiedy dochodzi do zapłodnienia....bo jednym wychodzi przed terminem @ a innym kilka dni po...więc sprobować możesz .....a masz jakieś przeczucia?

idę sprzątać chatę,będę zaglądac :*
elka ja też bym poczekała do świąt- to taka okazja by się rodzinie pochwalić kiedy będziecie się łamać opłatkiem:)
 
Tylko ze u mnie jest pod gorke a Wy poprostu postanawiacie byc w ciazy i w pierwszym cyklu bach!!!! I to mnie powoli dobija bo cos czuje ze tylko ja tu zostane bez fasolki....

Kochana nie jesteś sama, co powiesz na mój 41 cykl? Jak tak sobie myśle, że mogłam od razu zaciążyć to teraz bym już dziecko starsze prowadziła do przedszkola a młodsze uczyła mówić... i może czekała na następne...
Jak ja nie lubię takiej pogody... :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
tak jak lilou pisze, że przy testach ciazowych duzo zalezy od chwili zaplodnienia. Ja gdzies czytalm ze lepiej nie sugerowac sie dniem oczekiwanej miesiczaki tylko robic tet w 16 dniu fazy lutalnej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry