• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
malutka dzięki! Ja już się przyzwyczaiłam i nie warto sobie języka strzępić. Moja mam nigdy problemu z ciążą nie miała więc nie rozumie tego.

Atan no dawaj dawaj i żaden brak zainteresowania tylko my tu czekamy babo!
 
dziura no ja dopiero rozgryzam moją chorobę. Dla mnie to nowość. Nie tyle boje się niedoczynności i guzków ( bo są małe) co tego Hashimoto:wściekła/y: Boje się tego :(:( Ale troche przeczytałam i dużo kobiet zachodzi w ciąże i znosi ją dobrze także troche podniosły mnnie na duchu :)
 
no bo pisalam ze kupilam bluzki i ze zrobie zdjecia jak chcecie ;-) wiec robilam ale sie mecze bo bateria slaba a teraz chce pokombinowac by zdjecie brzuszka jedno kolo 2 zrobic by bylo widac jak rosnie ;-)
 
Dzięki za wsparcie i postawienie do pionu :D Wiem że endo na bank wszystko wytłumaczy i ustawi leki ale przekroczenie tych przeciwciał mówi samo za siebie.. Ale fakt faktem XXI wiek mamy także pewnie niedługo bede z brzuszkiem latać :D
Atan dawaj foty :D
 
Wiem wiem dlatego trzeba wziąć się za siebie i stawić czoła przeciwnościom losu :D I dzięki wam jest to łatwiejsze. Zawsze potraficie doradzić, pomóc.. Nawet nie wiecie jakie to ważne :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry