• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Madziu a jakiej firmy używasz? Ja bardzo często miałam z tym problem, dopóki nie zaczęłam stosować naturelii (tej z rumiankiem) Po prostu bajka przy innych podpaskach... jest mniej chłonna ale za to bardzo delikatna dla wrażliwej skóry.

Sil, nam moja ginka pozwoliła współżyć, ale praktycznie nie korzystamy z tego przyzwolenia... ja się boje, plus czuje zbyt duży ucisk w środku. Mój też jest wyrozumiały tyle że nie bardzo potrafi dobierać słowa... - zresztą po krwawieniu pewnie znowu będzie zakaz... Malutka dobrze mówi! Inkubatory teraz jesteśmy a nie seks maszynki.


A mnie już zaczyna brzuch pobolewać... próbuje teraz złagodzić żołądek mlekiem (u mnie pomaga) i zaraz wezmę leki... no i leże jak worek...
 
reklama
Witam się i ja!
Fifka cieszę się, że jest lepiej ale kochana leż, tak na wszelki wypadek. No i czekamy na wieści od dżina.
Sil...głupoty gadasz. Jak możesz twierdzić żeś jest nieużyteczna? Kochana gdyby nie Ty to nie byłoby dzidzi i ten Twój małż by się zapłakał przecież;P Nie przejmuj się, że wczoraj nic nie wyszło, Ono najważniejsze.
Magda łączę się w ból@ch. A M. jeszcze przelecisz...spokojnie:-)

U nas w nocy taka burza była:szok:
 
Fifka, wczoraj olłejsa założyłam, ale mnei tak dodparzyl,że dziś się u małego wysmarowałam aż po kolana maścią na odparzenia :-D z naturelli mam korki :-) jakoś wolę się zakorkować niż używać podpasek :-)
 
My generalnie mieliśmy zakaz do bardzo niedawna, ale uprosiłam, czy delikatnie możemy no i pozwolił, ale delikatnie, bardzo delikatnie raz na tydzień :P Bo jednak w zagrożonej lepiej nie. Zresztą, do 12 tygodnia zaleca się nie. Wiem, że Dzidzia, nawet wczoraj mówił, bo mi się zebrało na myślenie co będzie za zakrętem. A on mówi, że jak to co, będę Cię kochał w dwupaku, potem będę Was kochał, a potem całą trójeczkę :) Ale wiecie, jak kobieta durnowato myśli
 
Fifcia, normalnie siadałam do lapa z duszą na ramieniu by się dowiedzieć co u Ciebie. Ile ja się nerwów najem noooo....
Ale cieszę się, że jest ok. Jak brzuchol leży nospa i do wyra, do 17 zakaz wstawania masz. Normalnie idę swojego zgwałcić bo takie emocje...
 
Ja pier*ole... znowu leci... tylko wstałam na trochę do łazienki i kuchni po mleko i tabletki... Tyle że to chyba wczorajsze bo krew zmieniła kolor na brązowy a wczoraj była jaskrawo czerwona... zaraz dzwonie do gina żby przełożyć wizytę na wcześniejszą godzinę bo oszaleje w domu...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry