• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Witam was kochane widze że u was wszystko dobrze szczęsliwe przyszłe mamusie :)
zazdroszcze ja to mam same zmartwienia niestety szpital szpital i jeszcze raz szpital :(
 
reklama
Witam was kochane widze że u was wszystko dobrze szczęsliwe przyszłe mamusie :)
zazdroszcze ja to mam same zmartwienia niestety szpital szpital i jeszcze raz szpital :(

A co się stało kochana?? bo możliwe, ze zgubiłam wątek :sorry:

Temperatur 37,2 więc wysoka. Tylko mimo nospy forte brzuch mnie boli, czuje taki nieprzyjemny ucisk... praktycznie nudności nie mam mimo, że wzięłam leki a to zawsze pogarszało... Moja mama mówi że jeśli mały żyje pewnie mnie do szpitala położą, więc żebym się spakowała tak pobieżnie...

Zagadzam się z Twoją mamą... spakuj się i cierpliwie czekaj do tej 14... MUSI BYĆ DOBRZE... tule mocno :-)
 
dzieki Lily za wsparcie i słowa otuchy:)
trzymam się dzielnie i mysle pozytywnie,chociaz juz dzisiaj wiem ze starac się nie bedziemy a raczej bede liczyc na wpadkę ale to za jakis czas bo musze porobic badania itd
Aktualnie sama się oczyszczam i mam nadzieje ze nie bede musiała isc do szpitala na czyszczenie:(
Tak wiec dzieki wielkie za kibicowanie mi i mam nadzieje ze wykorzystam to przy kolejnej juz 3 ciązy z pozytywnym skutkiem....:):)
A jesli jest trochę prawdy w powiedzeniu,że dzieci nie odchodzą tylko wybierają inny termin na przyjscie to moze moje 2 aniołki przyjda jednoczesnie w kolejnej ciązy:):)

Lily trzymam zatem kciuki i za Ciebie żeby nadal było wszystko w porządku do końca ciązy i zebys juz za niedługo tuliła swego szkraba:):)
 
Ciągle w szpitalu jestem co chwile coś się dzieje coś nie tak mam , krwawienia nie wiadomo skąd na usg nic nie widać żadnych krwiaków a ze mnie lecie


a co jest nie tak ? lillydelux


 
Lekarz mówi że z dzieckiem wszystko ok rozwija sie prawidłowo generalnie jak jest krwawienie widać zebraną krew na usg czy coś a u mnie nic
 
no to dobrze:) może jakies naczyńska wokól pochwy ci pekają i trochę krwawisz albo się podrażniasz:) pewnie wiele jest przyczyn ale fakt ze nieprzyjmenie jest ciągle lądowac w szpitalu i lezec na tych obserwacjach bo nie dosc ze stres to samo leżenie w szpitalu juz jest denerwujące.
Współczuje zatem i trzymam kciuki zeby w koncu się wszystko uspokoiło i bys mogła cieszyc się ciążą a ne tylko martwic:)
 
reklama
Nie mamy pojęcia skąd to się bierze . Szpital tragedia niedość że na śniadanie 2 kromki z kosteczka masła na obiad jakieś zupu bez smaku zimne na kolacja kroma chleba z masłem i wędlinka no wybacz. mój mi dziennie przywozi obiady bułki nawet tego ich jedzenia nie jem to patrzą na mnie jak na nienormalną boże napewno tu nie będę rodzic
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry