reklama

Starania po raz pierwszy :)

Ja też nie lubię prezentów na takie okazje (bo co innego urodziny), ale na 1 rocznicę to pomyślałam, że fajnie by było :) no i myślę...

matko ale się wciągnęłam ostatnio w oglądanie serialu: "Siostra Jackie", w tv leciał chyba 1 sezon, a ja już jestem w połowie 3 hehe :)
Ja niestety nie mam czasu na TV, w pacy nie po oglądam ;-) więc jak się nudzę to siedzę na necie, a po pracy zajmuję się milionem innych spraw i TV oglądam czasem w niedzielę ;)
 
reklama
mam pytanie czy któraś z was robiła sobie kiedyś coś takiego jak manicure hybrydowy?
I od razu mnie uświadomcie :) czy wy tylko tutaj nadajecie o ciąży, czy na takie luźne tematy też czasem gadacie. Bo boję się robić offtop :-)
 
Matko i córko, ale mam lenia nic mi się nie chce. Orientuje się Któraś z Was, czy jak się w ciąży idzie na zwolnienie bo coś tam, coś tam to czy można pracować na zlecenie? Czy też nie wolno? Może powiem o co kaman :-) Ja oprócz normalnego etatu, mam jakieś tam swoje zlecenie, które wykonuje z domu. I teraz zastanawiam się czy jak bym pszła na zwolnienie bo będzie jakieś tam ryzyko, to czy te zlecenia też muszę zawiesić? Ja mam malutką macice :-( i lekarz mnie uprzedzał, ze może być konieczność leżakowania, więc uprzedzając fakty muszę kilka spraw wyjaśnić.
 
Ostatnia edycja:
Ael- nooo na pewno 5, na opakowaniu jest napisane, że 1 tabletka zawiera: kwas foliowy 5 mg (i inne substancje pomocnicze), dopiero później czytałam w necie, że zwykle bierze się mniej… choć niektóre dziewczyny biorą 0,4 mg, 4x dziennie… na opakowaniu jest napisane, że na łuszczycę pomaga, może dlatego taki mi zapisała… muszę doczytać o tym w necie :-D i najwyżej będę podnosić alarm :-D
Z tym edytorem u mnie bywa różnie (nie wiem czym to jest spowodowane) ale czasem włącza się zaawansowana odpowiedź, a czasem szybka :-)

Zafasolkujesz- wiesz, żeby mieć dzidziusia to trza się sexić w okolicach owulacji, ale nie dopuść do tego byście kochali się tylko jak owulacja, a później post, bo to mi się wydaje zbyt mechaniczne i, i tak nici mogą z tego być :-) z kolei my (ja z moim) jak mamy ochotę to to robimy i już, i w dobre dni i w te gorsze :-p i jak na razie efektów nie widać :-p tak, więc rożnie to bywa :-D
A nadzieję trzeba mieć :-) bez niej nic nie wyjdzie :-)

Dagne- mnie nie zanudziłaś, ja lubię czytać takie historie, dzięki nim mam większą nadzieję, że w końcu i mnie się uda :-) bo jakoś tak z każdym cyklem ją (troszkę) tracę, choć wiem, że nie powinnam. Fluidki chętnie przygarnę :-D

Nooo ja teraz (już lada, chwila) ćwierć wieku na karku a dziecka nadal nie ma :-( mój chłop 10 lat więcej, więc też kiepsko :-p
W tym cykielu raczej też dupa, dziś tak wyrywkowo mierzyłam temp (Kasia, wiem, że się tak nie powinno he he) ale temp. mam wielce nie ciążową- 36,3 :-( w brzuchu też zaczyna mi jeździć, czyli zbliża się sądny dzień :wściekła/y: Tak, że przyszło mi czekać na @ i kolejny płodny czas :-D
 
reklama
Cześć dziewczyny
biggrin.gif

Kurczę dopiero o 13 wstałam
shocked.gif
.
Truskawcia tam miniaturkę i poprosiłam żeby mi przywiózł takiego malutkiego i ładnego
biggrin.gif
bo te co miał to już były praktycznie już dorosłe.
Ja to chyba też zaprzestanę mierzyć temperaturę bo co spadnie to myślę, że owu się zbliża itp.. Albo będę ją tylko zapisywać na tel bo wtedy nie widzę tego wykresu a po za tym rano nawet o tym nie myślę tylko zapisać i iść dalej spać. :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry