Hej dziewczyny!
Dziurko tule Cię moja kochana :* dostałaś PW ode mnie.
Krucha witamy na pokładzie! Pytaj śmiało o co chcesz i rozgość się :-)
Ja też przed ślubem się starłam i nic... dopiero po ślubie zaszłam! Dziecko chyba nie chciało z nieprawego łoża
Zafasoluje po luteinie?

Kurcze ja cały czas przyjmuje to cholerstwo (ale w postaci Dupka) 3 razy dziennie. Może to to?
Dagne trzymam kciuki za Usg!! Pisz koniecznie co tam jak tam
Magenta hehe fajna historia! ;-) od łobuziara
Mineralna dlatego lepiej o płci nie myśleć i tak jak Sil lepiej w ogóle nie sprawdzać... Czytałam kiedyś mądrą książkę na temat psychiki dziecka w łonie matki. Dzieci niechciane rodzą się problemami akceptacji samego siebie. Podobnie jest kiedy mama chce np. dziewczynkę a wychodzi chłopczyk. Dzieci bardzo dobrze czują nastroje swoich mam... A Magda dobrze mówi!! Powinnaś się cieszyć!
Dagne a ja w ogóle się niczym nie smaruje... ani moja mama ani babcia nigdy rozstępów nie miały... a ja mam wypisz wymaluj mojej mamy figurę i po cichu liczę na farta i dobre geny
Danao witamy nową staraczkę! ;-) Ja zaciążyłam właśnie w 11 cyklu starań więc trzymam kciuki! Oby tobie też ta 11 była szczęśliwa! Napisz jeszcze czy używaliście jakiś wspomagaczy, mierzysz temperaturę czy tak idziecie na spontana? No i czy konsultowałaś to z ginem!
Zafasolkuje ja w szczęśliwym cyklu wszystko odstawiłam i niczego nie używałam. Kompletny luz...
A ja wczoraj wieczorem pocieszałam Dziurkę i napisałam posta o niespełnionych oczekiwaniach... położyłam się do łóżka i puknęłam się w łeb. Doradzam innym, ale odnieść tego do siebie to już nie potrafię... Kurde uświadomiłam sobie, ze taki właśnie problem ja mam... w głowie ułoże sobie scenariusz jak mój mąż powinien dbać o mnie, dom i dziecko, a kiedy on tego nie robi ja wpadam w dołki... Wczoraj przeprowadziliśmy dłuuugą rozmowę na ten temat... Eh... jak bardzo dziecko zmienia kobietę...