reklama

Starania po raz pierwszy :)

Zastanawiam się czy jak mam regularne cykle co 28 dni, teoretycznie owulacja w 15 dniu dopiero 2 razy badałam, więc nie mogę powiedzieć że zawsze. PMS jest, ale do zniesienia to czy na "wszelki wypadek" brać te castangusy i inne? Biorę już luteinę przez 10 dni od 15 dnia cyklu, czy to wystarczy?

wymyśliłam sobie na obiad leniwe pierogi, o matko ale sobie smaka narobiłam
 
Ostatnia edycja:
reklama
Sil, no właśnie :) bo wczoraj byłam na usg z mężem (taki prezent dla nas) prywatnie, a dziś miałam normalną wizytę :)
Zafasolkuję, ja niestety nic nie poradzę... ;/ nie stosowałam żadnych specyfików, tylko kwas foliowy.
 
Zastanawiam się czy jak mam regularne cykle co 28 dni, teoretycznie owulacja w 15 dniu dopiero 2 razy badałam, więc nie mogę powiedzieć że zawsze. PMS jest, ale do zniesienia to czy na "wszelki wypadek" brać te castangusy i inne? Biorę już luteinę przez 10 dni od 15 dnia cyklu, czy to wystarczy?

a badalas progesteron czy sama na wlasna reke bierzesz lutke?
ja o castangus pytalam lekarza, balam sie sama ryzykowac ale potem doczytalam w necie rozne objawy ktore i do mnie pasowaly
 
Zafasolkuję, mnie się wydaje, że lepiej popróbować bez wspomagaczy. Na nie zawsze przyjdzie czas. A skoro masz cykle regularne to chwilę zdaj się na naturę :)

Dagne, no właśnie tego nie rozumiałam :) ale mnie by się dwa razy chodzić nie chciało.
 
Zafasolkuję już cię dopisałam do listy :-)
Monis87 wszystko będzie dobrze. Jeśli wiadomo co jest to szybko się z tym uporasz z ginem i szybko się fasolka u ciebie rozgości :happy:. Nie wolno myśleć negatywnie.! Myśl pozytywnie.!! ;**
 
Sil, wiesz, dumny tatuś odłożył i fundnął usg więc ja tylko się podmalowałam i wsiadłam w auto :) a dziś to standardowo wizyta z wywiadem :) no i skierowanie na morfo, mocz i glukoze :no: coś czuję, że źle ze mną będzie w tym laboratorium ;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry