• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Oj tak... Madziu solidaryzuję się dzisiaj z tobą...

Truskawcia fasolek brak... Mineralna i Dagne będą miały córeczki! U mnie na Usg wyszło ze chyba będę miała synka, No i co raz któraś na problemy z facetem...
 
reklama
oooTruskawcia, fajnie Cię widzieć....

Fifka a wiem o co Ci chodzi. Troszkę się zapewne obawiasz, że jeśli teraz nie możesz doprosić się, żeby ten tyłek sprzed kompa ruszył to co będzie później ....
Ael kazała takiego chodakiem, chociaz mój bez bicia się poprawił.
 
a ja do Was z auta piszę :-p z mamą pojechałam fajna pogoda jest :-) ona pracuje a ja objadam się żelkami i od czasu do czasu się śmieje :-)

Fifcia nasz wiek tak ma :-) no i sierpniowe urodziny :-)
 
Ael marchewkowych nie jadłam, ciasto owszem ale nie babeczki....Daj przepis..plissss
A z tym domestosem zapamiętam, przyda się na przyszłość

JAk dokończę obiad i wynajdę ten przepis to napiszę, ale najpierw muszę tego królika dokończysz i gdzieś podogorowywać przez godzinę. XD

przecież sama mówiłaś, że się nie podzielisz:-p

Ja chciałam być dobra koleżanka, podzielić się, ale nie wzgardziłyście!

A własnie, ja uwielbiam królika w śmietanie no ale jak się Ael nie dzieli to nie! OO!

Fifka.....co Ty tam robisz u tej teściowej? Dobry obiad chociaz miała?:-D

Ja zrobiłam królika w śmietanowo-pieczarkowym sosie, wyszedł nie powiem obłędnie.

Przed wyjściem ze swoim się pożarłam. Później na obiedzie mnie wkurwił i po nim już jest naprawdę nie przyjemnie... Z małżem nie odzywamy się do siebie i dobrze! Jestem taka na niego wkurzona, ze mam go dość....

Oj kochana w każdym związku trzeba się trochę pokłócić, by nie było za słodko. Powrzeszcz na niego, daj upust emocjom a potem będzie czysta atmosfera.
A kotka to mi przykro, sama bym chciała mieć więc znam tą pustkę bez futerka mruczącego :*


Sil ja poproszę ten cały półmisek owoców i będę hapi! :-D
 
Właśnie mój do mnie przyszedł i pożarliśmy się jeszcze bardziej... Nie wiem co się dzieję... odkąd w drodze jest dziecko nasze relację coraz bardziej się psują. Ja się tak zastanawiam czy my w ogóle byliśmy na to dziecko gotowi... i czy my w ogóle powinniśmy za siebie wychodzić...
 
reklama
Właśnie mój do mnie przyszedł i pożarliśmy się jeszcze bardziej... Nie wiem co się dzieję... odkąd w drodze jest dziecko nasze relację coraz bardziej się psują. Ja się tak zastanawiam czy my w ogóle byliśmy na to dziecko gotowi... i czy my w ogóle powinniśmy za siebie wychodzić...

Minie. Niektórzy faceci przybierają cech przypisanym kobietom w ciąży, więc u niego urojone hormony też szaleją, a u Ciebie te ciążowe. Jak sama pewnie zaobserwowałaś, że u Ciebie to rozchwianie mija po paru dniach. Twojemu też minie.

a to, to co to? ;>

Potem zmieniłam zdanie i chciałam być dobra koleżanka, więc pisałam że która chciałaby, to żadna nie chciała!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry