reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
a jaaaa, a jaaaaa, zapomniałyście o mnie baby wstrętne ;p też chcę fluidków !!! oddawać ;) ;)

Dotka, kciuki moooocno zaciśnięte, daj jutro znać, co wyszło !

ale u nas pochmurno, wróciłam z pracy i tak mi się nic nie chce, zaraz muszę szykować obiados, a najchętniej położyłabym się spać, ale mąż już płacze, że głodny ;p
 
ja się tylko witam i uciekam ;-) dziś mi trochę lepiej, ale nadal kiepsko... mam nadzieje, że do końca grudnia mi przejdzie... pożyjemy zobaczymy... 3mam za wszystkie kciuki oczywiście!!!! :-)
 
Niestety tylko trzy poronienia za sobą. Ale już się jakoś z tym uporałam. Od ostatniego minęły prawie trzy lata, a czas leczy rany.
Jejku szok :shocked2:, wspolczuje i tule jak moge najmocniej



A co u mnie??? Skok tempki, owulka chyba jest, bzykanko bedzie jak moj laskawie przylezie do wyra!!!!!! Czekam i czekam..........On mysli ze moja owulka bedzie trwala wiecznie :no:
 
Witam dziewczyny!:)
Co do długości starań, to powiem Wam, że mojej babci dopiero po 6 latach się udało zajść w pierwszą ciążę:) a potem się dzieci posypały:P
także nie ma co tracić nadziei :D
DEVI a powiedz proszę, czy miałaś przed testem, i czy masz teraz jakiekolwiek, choćby najmniejsze objawy?
 
Hej dziewczyny wrocilam od mojej przyjaciolki i chrzesniaka. Siedze i ogladam tv z maseczka na twarzy ahhh :-D
Dzis udalo mi sie upolowac kilka rzeczy w ciuchaczu w tym torebke chanelkę z atmosphere z metka noweczke za 10 złociszy, uwielbiam to ;-)
Dzis wieczor bez meza, ma nocke, jutro go dopadnę. Co u was mile w ten pochmurny wieczorek?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry