reklama

Starania po raz pierwszy :)

Mój pierwsze co zrobił po wyjaśnieniu w jakie dni najlepiej to mówił o kwasie może mu się zapomniało. Więc leć kochana czym prędzej jutro :) a z becikowym tak zrobili, że jak nie masz udokumentowanej ciąży przed 10 tyg to ci przepada.
 
reklama
Neciuszka ma rację z becikowym :) ogólnie to zgadzam się z tym przepisem, bo dawniej kobiety nie chodziły, albo chodziły max 2 razy do ginekologa w czasie ciąży i po porodzie wymagały pieniędzy, a to trochę nie w porządku. Dlatego rząd (pierwszy raz chyba mądrze) stwierdził, że będzie wypłacał kobietom, które dbają o ciążę i dziecko przed urodzeniem.
 
Dokładnie, uważam że to jest w porządku, bo nawet jak dość późno się dowiesz o ciąży to 10 tyg to i tak dużo. A dawniej tak było że szły raz czy dwa przed porodem i brały pieniążki. Ja to dziś nie wiem co się ze mną dzieje niby jajnik mnie boli rano zły humor i takie tam a chcicę mam taką że już dziś dwa razy małżyka zmolestowałam :D

kwas foliowy w zalecanej dawce jest a poza tym, beta karoten, witamina d3, kwas pantotenowy, wit e, wapń, wit b1, magnez, wit b2, cynk, wit b6, żelazo II, wit b12, wit c, wit pp, jod, biotyna i selen. A cena jest bardzo przystępna. Biorę je ponieważ poza kwasem foliowym potrzebuję koniecznie jodu, a przy okazji wiele innych przydatnych składników jest :)
 
Ostatnia edycja:
Krucha:jak pójdziesz po 10 tyg to becikowe szlag trafi.

Idz jak najszybciej do gin.

jade z psem nad wode bede za jakies max 2 godziny
 
Aga no minimum do świąt

Mijenka piernik jasny zapomniałam o Tobie małżonko. Nooo..to teraz masz okazje się wykazać w tej właśnie roli.:-D

Fifka ja będę miała wielki brzuchol to też wyjde z takiego założenia:-D
Kasia a do Londynu mi poleciał do pracy i dlatego tak mi smutnawo i w ogóle.;-)
Co tam kochana u Ciebie, może jakieś wieści nowe?

Krucha dziewczyny dobrze mówią, biegusiem po folik. Ja go biorę już prawie 3 lata
 
U mnie w sąsiedztwie jest małżeństwo, które ma 12 dzieci. Z czego kiklka urodzone w tym czasie, kiedy trzebabyło mieć udokumentowaną przynajmniej 1 wizytę u ginekologa... i tak ta "pani" używała w ciąży czego popadnie (alk, papieroski). Nie raz ją zataczającą się moja mama widziała, a po urodzeniu dziecka brała becikowe... i na co szło? na bank się domyślacie. Pamiętam jak z koleżanką dawałyśmy w workach tym dzieciom ubrania, bo rodzice nie kupowali. I dlatego cieszę się, że wprowadzono taki przepis. Bo przynajmniej takie patologiczne rodziny nie pragną większej ilości dzieci... z tego co kojarzę, to jeszcze teraz trzeba min 3 razy być u lekarza, w tym pierwszą wizytę do 10 tygodnia :)
 
Mam jeszcze pytanko.. Czy jeśli pójdę prywatnie do ginekologa i zalozy mi karte.. to bedzie sie liczyc do becikowego? moge chodzic do dwoch ginekologow?? Bo nie rozumie tego...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry