reklama

Starania po raz pierwszy :)

Fifka ja to teraz bezrobotna.. Chociaż w czerwcu wróciłam z włoch wiec mam troche pieniazkow odlozone dla dzidziusia..

Szlag mnie trafia od tego ciaglego siedzenia w domu... Chociaz dzisiaj ijade kupic karnisze..:)
 
reklama
ja już nie wiem co tu robić, rano jeść mi się chce tak że aż dostaję boleści i głowa mnie boli, a jak zjem to mnie mdli i ogólnie przyszłam do pracy na 7-mą i palcem nie kiwnęłam, tylko na krześle sie rozwaliła mi tak siedzę . od białego sera mnie tylko nie mdli - ale ile go mogę zjeść - wczoraj zjadłam pół kilo !!!
mi się pracowac nie chce na maksa, ale muszę, więc coś tam ściemniam :-)
wieczorem mnie mdliło i teraz tez zaczyna, ale może dam rade
u mnie sikanie to jakaś masakra
i rozmiar (.)(.) stał się zadziwiający każdy się na nie gapi jak na jakiś ewenement
 
fifka: dzieki , jestem dzisiaj rozgoryczona więc tulenie sie przydza, szczególnie ze mój mnie wczoraj olał, ale ja to wytknę tylko ja sie lepiej poczuję bo w takim stanie to mi sie dyskutować nie chce - musze sie wygadać -wypisać
Bo było tak:
Powiedziałam mamie ze si źle czuję, że mnie mdli i boli brzuch jak na okres- a że ona przewrażliwiona to zaraz podzwonił po różnych ludziach i nagadali jej że to źle , że powinnam iść szybko do gina, no i pare razy w ciagu dnia dzwoniła. Wieczorem znowu dzwoni i mnie przekonuje zeby nie czekac do 14, i jeszcze siostra dzwoni i to samo, i znowu mama, i ja sie jakos wk... i na mame nakrzyczałam. ALe potem ogarnęły mnie wyrzuty sumienia- że jestem wredną córką i jak mogłam tok do mamy krzyczec i chciało mi się beczeć, a moj zamiast mnie pocieszać to zaczą swoje filozofie - że opierdzieli moją mamuśkę bo przez nie sie dennerwuję, bo przesadzam , i tak od słowa do słowa, a że nie czułam sie najlepiej to sie nie odzywałm bo normalnie to bym ryjka wydarła na niego .
Moze pomyslicie ze to nie był powód do sprzeczki - ale dla mnie był, on nie rozumie ze u mnie w rodzinie sie przejmują, pierwszy wnuk ,a u niego to tak trochę olewająco, czasami nawet jago mamusla ze 2 3 tygodnie sie nie odezwie, maja inne relacje

fifcia: myslałm ze ta bezsenność minie, ale jak piszesz ze cie to męczy do teraz to, ja bede jak ząbi chodzić
krucha: ja też latam w nocy siku po 2-3 razy sie budze
zafasolkuje: a będziesz brała wolne w pracy?? bo ja sie zastanwiam
 
Ostatnia edycja:
Doberek!

O widzę, że po doopsku będzie bicie. Sun ściągaj majty, będzie na goły tyłek. A tak poważnie to spokojnie kochana, nie podchodź do tego wszystkiego tak emocjonalnie. ja wiem, że łatwo powiedzieć....ale chociaż spróbuj. Troszkę za krótko się starałaś, żeby tak łatwo rezygnować i to, że powiesz sobie, że luzujesz to nie znaczy, że tak jest bo w podświadomości i tak jest co innego. Musisz naprawdę uwierzyć w luzowanie...dopiero zacznie działać inne myślenie. Poza tym przydało by Ci się jakieś inne zajęcie....

Lamia, Krycha ja tam Wam zazdroszczę tych dolegliwości

Fifka a czego znowu nie śpisz,coś jest nie tak?

Atanku termin @ na wczoraj.
 
Ostatnia edycja:
Lamiav, takie konflikty to w kazdej rodzinie występują. Kazdy się o Ciebie martwi i chce jakoś pomoc na swój sposób..może nie najlepszy ;/ A tak w ogóle to może warto żebyś chodziła do 2ch lekarzy (drugi dorażnie w celu konsultacji) ?

A mi skończył się okres po 3 dniach bardzo delikatnego plamienia.. Oo dziwne- no ale nic.. zobaczymy czy ten cykl będzie już prawidłowy. Od jutra zaczynam mierzyć temperaturę i bierzemy się z mężem do roboty :D
 
no to ja teraz witam się z rana :)

i ponaglam moje pytanie jak się czują ciężarówki ?:> po wieczornym poście nikt mi nie odpisał :P ,

Sun może faktycznie powinnaś sobie zrobić przerwę od staranek.... Nie obraź się na mnie ale skoro teraz nie masz tyle sił , wytrwałości i opanowania co będzie jak pojawi się dziecko? Jak np. dostanie kolkę to co po 3 tygodniach stwierdzisz że nie masz sił i się poddajesz? Musisz wziąć się za siebie , kto jak nie Ty da sobie rade i to wszystko przetrwa ?? Uwierz w siebie nie ta praca to inna , staraj się doszukiwać w złych rzeczach dobrych rzeczy :) Całe życie nie można się zamartwiać , bo człowiek od razu by chyba w łeb sobie strzelił.


Zafasolkuję śliczny suwaczek ;) Nawet nie wiecie jakie to fajne oglądać te wasze suwaczki ^^


Fifka a Tobie mdłości przeszły ??


Dziurka i co nie testuejsz?:>:> Trzymam mocno &&&& :D
 
Ostatnia edycja:
Doberek :)

Wyprawiłam małżyka przed chwilą do pracy i siedzę w oczekiwaniu na pana z mięskiem :)

Sun przede wszystkim najpierw cię zleję na gołą d... a potem przytulę do cyca tak fest. Potrzebujesz odpoczynku to oczywiste ale seksik to chociaż po to żeby z wprawy nie wyjść :P wszystko się powoli ułoży zobaczysz, w pierwszej chwili jak straciłam pracę to był koniec świata ale jakoś sobie poukładaliśmy wszystko

No i zapomniałam co jeszcze komu chciałam odpisać. Ogólnie zaciesz się utrzymuje od wczoraj mimo wieczornego bólu paskudnego.

Widzę że nie tylko ja kiepsko z kasą stoję nam zostało 70 zł do przyszłego piątku, ale przed chwilą mi się lepiej zrobiło szwagier zadzwonił że ma kupca na mój stary tel więc parę zł wpadnie i będzie dobrze.
 
fifka: dzieki , jestem dzisiaj rozgoryczona więc tulenie sie przydza, szczególnie ze mój mnie wczoraj olał, ale ja to wytknę tylko ja sie lepiej poczuję bo w takim stanie to mi sie dyskutować nie chce - musze sie wygadać -wypisać
Bo było tak:
Powiedziałam mamie ze si źle czuję, że mnie mdli i boli brzuch jak na okres- a że ona przewrażliwiona to zaraz podzwonił po różnych ludziach i nagadali jej że to źle , że powinnam iść szybko do gina, no i pare razy w ciagu dnia dzwoniła. Wieczorem znowu dzwoni i mnie przekonuje zeby nie czekac do 14, i jeszcze siostra dzwoni i to samo, i znowu mama, i ja sie jakos wk... i na mame nakrzyczałam. ALe potem ogarnęły mnie wyrzuty sumienia- że jestem wredną córką i jak mogłam tok do mamy krzyczec i chciało mi się beczeć, a moj zamiast mnie pocieszać to zaczą swoje filozofie - że opierdzieli moją mamuśkę bo przez nie sie dennerwuję, bo przesadzam , i tak od słowa do słowa, a że nie czułam sie najlepiej to sie nie odzywałm bo normalnie to bym ryjka wydarła na niego .
Moze pomyslicie ze to nie był powód do sprzeczki - ale dla mnie był, on nie rozumie ze u mnie w rodzinie sie przejmują, pierwszy wnuk ,a u niego to tak trochę olewająco, czasami nawet jago mamusla ze 2 3 tygodnie sie nie odezwie, maja inne relacje

zafasolkuje: a będziesz brała wolne w pracy?? bo ja sie zastanwiam

Wolnego nie biore i nie wezmę, chyba, ze mnie lakarz siła połozy (oby nie).
Moi rodzice jeszcze nie wiedza, ale wiem, ze to będzie szaleństwo. Wie moja siostra i przeżywa bardziej niż ja. Hahhahah kochana jest :-)
A teście nie wiem jak podejdą, ale oni mało rodzinni i uczuciowi więc pewnie tak jak u ciebie, będzie troszkę olewacko
 
reklama
Oczywiście nie mam szans nadrobić 2 dni;P

Sun: Trzymaj się kochana! Ekspertem nie jestem, ale wydaje mi się, jak chyba każdej tu, że kluczem do sukcesu jest się nie spinać za bardzo. Ja wiem, że łatwo powiedzieć... Może sobie wyjedziecie gdzieś na parę dni?

Lamiav: Pamiętaj, że to TYLKO facet;)

A co do obiawów... Ja też nie mogę spać. Budzę się w nocy, do 7 jeszcze wyleżę, a później koniec. Aż się zastanawiam, czy nie zacząć mojemu kanapek do pracy robić :-D by się zdziwił. Zawsze o 9 jedno oko otwierałam dopiero...;)
Jeść też jakoś nie mogę.
A jeszcze mnie ulotki foliku nastraszyły co to za choroby bez kwasu foliowego sie robia... Pocieszam się tylko, że przecież tyle kobiet nie wie że jest w ciąży i jakoś zdrowe dzieciaki rodzą...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry