reklama

Starania po raz pierwszy :)

Mary u mnie 22 dzien cyklu, dzis jeszcze sie bzyknelismy ale na tym etapie w tym cyklu juz konczymy.moj maz sie rozchorwal, co roku jakies przeziebienie przynosi mi do domu- kicha i ma mega katar i boje sie ze mnie zarazi.bo zawsze tak to sie konczy.teraz to nam pozostaje czekanie.termin okresu mam na 26 pazdziernika.tak b. chcialabym zeby sie w koncu udalo.Wysoka masz ta temp., masz 38.8?Mary to pozostaje nam juz czekanie.
Annab. podoba mi sie Twoje nastawienie, tez chcialabym miec takie.ja teraz mam tez wiecej czasu i moze to jakos pomoze w zaciazeniu.trzymam za Ciebie kciuki!zycze owocnych staranek!
Anuszka ja juz 10 miesiecy nie biore tabl. anty, od razu zaczelismy staranka i ciazy brak.Na razie nie mysl, ze moze z toba cos nie tak , bo organizm musi sie przestawic na naturalny tor.glowa do gory.
Nadzieja a ty caly czas trzymaj mocno kciuki!a jak sie czujesz?
 
reklama
hej my jesteśmy z mężem po 1 cyklu starań i szczerze powiedziawszy do wczoraj myślałam że się nam udało miałam część objawów takich co wskazywało by ciąże : nudności, zgagę, zaparcia, zawroty głowy a do tego jeszcze okres mi się spóźniał miałam dostać 10.10 no i dostałam własnie dzisiaj i nie wiem co myśleć jest trochę mniej obfity niż zazwyczaj ale brzuch boli tak jak zawsze test robiłam 2 dni przed planowaną miesiączką i wyszedł negatywnie, ale nie tracimy nadziei i mężulek zapowiedział że będzie się starał jeszcze bardziej :)
 
witam z rana

u mnie stan wkurzenia ciąg dalszy,już bym chciała dostać @, bo byłabym już po...a tak to czekam na tą wstręciuche:crazy:
ja też czekam na tego jedynego plemnika ale na razie guzik...chodzą mi juz myśli po glowie by tego wszystkiego nie rzucić w kąt,dać se siana z forum,z testami itd.spróbować nie myśleć...bo dołuje mnie to wszystko:-(
bafinka to znaczy,że masz cykle bezowulacyjne??:eek:
w tym cyklu patrząc po testach miałam owulkę 21dc,też trochę późno,ale ale chyba ją mialam:happy:
dziś jest 12dfl a 32dc kij wie kiedy @ dostanę, normalnie powinnam dostać za 2 dni.
zmierzyalm sobie rano temp 37,1,no ale co z tego jak biorę doustnie progesteron a on podnosi tempkę.

miłego dnia KObietki

hej my jesteśmy z mężem po 1 cyklu starań i szczerze powiedziawszy do wczoraj myślałam że się nam udało miałam część objawów takich co wskazywało by ciąże : nudności, zgagę, zaparcia, zawroty głowy a do tego jeszcze okres mi się spóźniał miałam dostać 10.10 no i dostałam własnie dzisiaj i nie wiem co myśleć jest trochę mniej obfity niż zazwyczaj ale brzuch boli tak jak zawsze test robiłam 2 dni przed planowaną miesiączką i wyszedł negatywnie, ale nie tracimy nadziei i mężulek zapowiedział że będzie się starał jeszcze bardziej :)

cześć Paulina
nie chcę Cię nakręcać,ale może za wcześnie zrobilaś test ciążowy. a plamienia w ciaży wyglądające na @ też sie zdarzają.
moja znajoma miała przez 3 miechy takie krwawienia i traktowala to jak okres,ale mówi,że trwały krócej ze 2dni i byly mniej obfite.
tak czy siak trzymam kciuki jak nie za ten cykl to za następny.
i witaj w klubie staraczek :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
staram się o tym nie myśleć bo bardzo chcemy mieć maleństwo przy sobie ale z drugiej strony wiem że to tak nie działa na zawołanie i że czasami może to trwać dłużej niż się zakłada chociaż miałam taką małą nadzieje że się uda
 
paulina ja Ci powiem,że pierwszy czy drugi raz jak się nie uda,to jakoś nie ma takiego wielkiego rozczarowania,a potem jest (w moim przypadku tak jest) gorzej.
ja już mam za sobą 5 cykli,ten jest 6 cyklem i raczej doopa.
myślę,że tu wchodzi w grę psychika,może jestem zblokowana:eek:?
bo za bardzo chce? :confused2:
a prócz tego zrobiłam badania i mam bardzo niski progesteron,bez niego nie zajdę w ciażę,myślę,że on mi pomoże w zaciążeniu,tylko pytanie w ktorym cyklu?
a tak liczyłam na obecny cykl....:baffled:
no ale poczekam sobie jeszcze..:-)
paulinka kiedyś w koncu się udać musi:tak:
 
jesteśmy po 3 cyklu...
czekamy na brak miesiączki :)
dziewczyny przeraża mnie to, że tak wiele z nas nie może zajść w ciążę, skąd to sie bierze?
mam kumpele w moim wieku i tylko raz się zapomnieli i już... jest w 5 tyg... zazdroszczę jej najnormalniej w swiecie
 
Ostatnia edycja:
Ja też tego nie mogę pojąć ci co bardzo chcą zazwyczaj muszą się strać i denerwować ja też mam koleżankę w 8 tyg ciąży i jakoś specjalnie nie jest tym zachwycona

dosyć mocno mnie boli brzuch mogę coś wziąć przeciwbólowego? (heh dalej mam nadzieje że może jednak jest fasolinka) może coś doradzicie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry