• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

Miq, a ja Ci powiem, że i Twój i pani w aptece popada w paranoję. Ja poszłam do lekarza, bo mnie rozłożyło na amen i powiedziałam, że może jestem, ale za wcześnie na testowanie, przepisał mi Fervex, jakiś syrop i coś tam jeszcze brałam. Potem się okazało, że jestem w ciąży i nic nie jest źle, bo dzieciątko przecież jeszcze nie połączone :) Bardziej zaszkodzisz nie lecząc się

A ja oddam męża w dobre ręce na chwilę. Od dwóch dni nie mogę znieść jak mnie myzia, kizia i dotyka... Nawet ukochane myzianie po szyi mnie drażni, a on taki biedny, a ja z nim, bo nie chcę go odtrącać, a pogryzę normalnie... A on ma fazę na macanie cycków, pupy i w ogóle mnie dotykanie...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Doniu na święta dopiero.
Fifka no niby tak..
Oj dziewczyny, po prostu mi przykro bo w takim momencie chciałabym, żeby ze mna był. W ogóle to ostatnio sie kłóciliśmy i jakoś przez skypa nie dało rady pogadać bo przerywało. I wyobraźcie sobie, że tego smsa, którego wysłałam mu po wizycie przeczytał godzine temu bo nie zauważył bo się tam innym telefonem obsługuje a ten położył i leży.Niby zadzwonił i później ma próbować przez skypa ale to wszystko mało.
Magda dzięki, znalazłam jedną zdiewczynę jutro może zadzwonie
 
Ostatnia edycja:
Aaaa żem jest. Fifka widzę, że juz obwieściła radosną wiadomość i bardzo jej za to dziękuję bo teraz to se tylko weszłam i pyk pyk pyk...same dziękóweczki:-D
Ale do rzeczy...
Usg w miare sprawnie poszło lecz na sprzęcie marnym. Ale co najważniejsze się dowiedziałam. na pewno są dwa dzieciaczki, gin stwierdził, że na jego oko to gdzieś tak 4-tygodniowe. Czyli się zgłupiałam bo na to wychodzi, że dwie owulki były? hm..no nieważne... No i dalej. Ale wiek ciąży a termin od @ to inna sprawa. Pytałam o serduszko....upss..serduszka! i długo szukał bo mówi, że czesto tak wcześnie nie widać. No ale poszukał i coś tam dojrzał. Ponoć ruszały się dwa punkciki i stwierdził, że to to. Ja tam nie widziałam nic. AAAAa.....no i beta....23 387.
oo i jeszcze se przypomniałam. Mamy odczekać trochę i zrobić kolejne usg i znowu bete bo ponoć czasem zdarza się, że na początku jest dwoje a potem jedno. I jeszcze jedna rzecz która mnie i gina zmartwiła. On nie widzi dwóch owodni. A lepiej żeby dzieciaczki miały każde swoją osobna. Potem, jak będzie ok to w 12 tygodniu mam jechać do świetnego specjalisty radiologa do Kielc(Neciuszka będzie wiedziała nba pewno o którego chodzi) i on musi zrobić bardzo dokładne i poszukac tych owodni i pomierzyć i wsio.
Dostałam dupka i clexane.
łoooo...nie mogę...

Lamia no mój chłop za granicą, pojechał zarobić na in vitro:-D

GRATULUJE 2 serduszka ojoj ale fajniutko ale sie ciesze dziurka kochana ;-) zycze ci spanialej ciazy :*a nie mowilam ze bedzie dobrze wczoraj wieczorkiem ;-)


Jestem dotarłam do domu. O wyniku już wiecie, więc pozostaje mi napisać że zobaczyłam wielkie paskudne zero. Jest mi przykro, ale płaczu nie będzie, trzeba dalej się starać kiedyś moja kolej przyjdzie. Najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że jak mojemu napisałam to dostałam odpowiedź że bardzo mnie kocha i będziemy się dalej starać. A na poprawę humoru każę sobie kebaba kupić :] jeszcze jakąś chwilę pewnie zajmie mi trawienie tego ale przejdzie - głowa do góry i czekać na @. Będę miała jedną nauczkę i obiecuję, że nie zrobię więcej testu przed terminem.

Dziurko kochana bardzo ale to bardzo gratuluję ci bliźniaków :*

no i g... prawda aż taka twarda nie jestem poleciało właśnie kilka łez ale już się ogarnęłam, ale to chyba bardziej nad samą sobą, już nie będę więcej. Wtrąbiłam pół paczki prażynek i mi lepiej
Glaszcze<tuli> nastep ny cykl twoj na pocieszenie ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~;*
Dziewczyny ja ryczę i nie wiem czemu :-(
ojoj kochanie moje co sie dzieje ?? Glaszcze<tuli>
ja sie dzisiaj nie wiem zamartwiam 2 dni zrzędu meza wymeczylam a teraz sie o dzidzie boje ale nie lamie ani nic ale dzidzia mamy nie kopala (smyrala) i sie glupia martwie... ja tak mam ...

po pracy mialam sie z kumpela spotkac ale nie wypalilo zato w korku jechalaml.. a potem u brata na torciku jego córki 16 urodzinki bratanica miala wczoraj ;-)jak wrocila patrze do skrzynki awizo no dobra pójdę na poczte i co moj prezent od meza urodzinowyy ogrodniczki 2 w jednym z napisem puk puk ;-) a potem was nadrogic to nie lada wyczyn ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry