• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

Kurcze, nie dość, ze mnie mdli, to jeszcze mnie mąż wkurzył. Posze jacy Ci faceci są beznadziejni. Zamiast się relaksować, to muszę mieć cały dom na łbie i jeszcze o swoim samochodzie myśleć. Najpierw każe mi inwestować w samochód i duperele naprawiać, a później pierdzieli, ze dużo kasy wydajemy. Tylko nie mysli, ze to ja zarządzam wydatkami i mam poczucie winy. Wrrrrrrr ale jestem zła, teraz mi jeszcze bardziej niedobrze.
 
reklama
Magda a takie fe be itd to ona ma głeboku w d..., poważnie. Zobaczymy jak to się wszystko bedzie po kolei sprawdzało. Sie zobaczy. Ale dzieki Madziu za dobre rady bo tak z takimi rzeczamy do weterynarza latać to była by głupota.

Zafasolkuję nie denerwuj się bo i tak to nic nie pomoże. Strzel krótkiego focha, niech sobie nie myśli
 
Ostatnia edycja:
zafasokluję: jak masz podobnie jak ja to w tym tygodniu moze ci złagodnieją mdłości i tego ci zyczę

macie może w domu kiełkownicę?? bo ja wczoraj zakupiłam, nasionka już mam i chce dzisiaj zasiać, tylko chciałm sie poradzić, co i jak ??
POdobno kiełki bardzo zdrowe, a w zimie u nas warzywa sa wątpliwe więc bede miał duzo witamin w kiełkach, mam nadzieje ze beda dobre bo nigdy nie jadłam
 
macie może w domu kiełkownicę??
ja mam kiełkownik i jest używany

Dziura nie mam zamiaru strzelać focha, o nieeeeee. Już ja mu zacznę oszczędzać. Panu nie pasuje jak zupka wazywna przez dwa dni. Do pracy najlepiej sałatka i piętrowe kanapki, jeszcze owocek i jogurcik. Wieczorkiem ciasteczka, ale nie takie jakieś zwykłe o nieeee. Najlepiej paczkowane krakuski, albo knopersiki. O czipsy owszem chętnie, ale lejsy bo najlepsze. A potem ku.wa problem, ze dużo kasy na żarcie idzie.

Chyba mnie szlak trafi, nie umiem się uspokoić za cholere.
 
Ostatnia edycja:
zafasolkuje: zacznij zbierac paragony i podlicz mu ile przejadł w miesiącu i zobaczy ile wydaje na zachcianki,my raz zbieralismy z ciekawości i normalnie szok, człowiek tyle przejada, no ale jak się chce wymysle obiadki i moj to prztzwyczajony ze codziennie zupa i 2gi danie, to mnie czasami szlak trafia bo wymysl non stop coś na obiad.

A jakie kiełki siejesz, czy są dobre i jakieś rady - czy trzeba naprawdę codziennie przepłukiwać po 2 razy te kiełki?
 
Moja mama ma kiełkownice to siała: słonecznik, rzodkiewke i cos jeszcze :) ja nie siałam ja je jadłam więc :)rzodkiewka jest bardzo pikantna :)

Kochana a tak wogóle chciała bym zaczerpnąć opini. Mój chce zmienic imie dla dziecka. co o tym myślec czy wypada zmieniac czy juz nie zabardzo bo ja juz sama nie wiem
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
mineralna: przeciez co do imienia to zawsze mozna zmienić ,oby i tobie się podobało, zastanówcie sie czy chcielibyście mieć ta kna imię jesli wam odpowiada- ja jeste mzdecydowana na imiona, ale jak usłyszę jakieś ciekawsze lub jak dzidziuś się urodzi to może być że imię jakieś, którego nie brałam pod uwagę nagle mi przyjdzie do głowy.
A dzisdiaj zaczęło mi się podobac dla dziewczynki Kornelia i co wy na to ??

mineralna byłaś u psychologa wczoraj??
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczynki

Iwasku
zapomniałyście o mnie :( też czekam na te II kreseczki
Lamia dziękuję :*

Dziś moje odczucia są bliżej nieokreślone ni to dołek ni to brak radości. Ostatni dzień z dupkiem mam nadzieję, że minie szybko. Wczoraj chociaż wieczór miły był mimo tego, że małż zapomniał paczki z avonem odebrać. Zjedliśmy jak przyjechał, przytulił pocałował, skończyło się podwójnym fansatycznym mizianiem, potem kąpielą wspólną. Ale dziś znów jest dzień siedzę sama przez większość dnia, przyjaciółka olała, widok teściowej ciśnienie mi podnosi.
 
reklama
A dzisdiaj zaczęło mi się podobac dla dziewczynki Kornelia i co wy na to ??
hyhyhy mój syn będzie miał na imie Kornel :-)
Odnośnie kiełków. Ja sieje rzodkiewkę i brokuły, bo te mi najbardziej smakują. Przelewam raz dziennie najczęściej rano. Nalewam tyle wody, zeby przykryło te czerwone wypustki przelewowe. Kiełki trzymam na półce nie bezpośrednio w słońcu.Jak są gotowe to zdejmuje je do miseczki i trzymam w lodówce. I jeszce jedna porada. Ja sieję jeden podeścik, a drugi zasiewam po 2-3 dniach. Bo jak naraz urosną to nie mogę przejeść. Paczka starcza mi na 2-3 siania.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry