• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

Cześć Kobitki :) Mam pytania z rodzaju 'starankowe' ;p
Oto mój wykres: 28dni
Czy jak spada tak nisko tempka to oznacza,że jajeczko dojrzewa? I jak temperatura pójdzie parę stopni w górę (powinna być znaczna różnica?) to znaczy,że pękło i idzie sobie jajowodem i wtedy są dni płodne?
 
reklama
martocha: ja niestety się nie znam na tym, więc nic nie podpowiem

Ael: a ty gdzie babino jesteś , czy wciąż ryczysz, czy dzisiaj ci humorek dopisuje.
Zakupiłam wczoraj pomarańcze ale nie miałam kiedy ich zjeść, dzisiaj spróbuję

Za to teraz wcinam parówki z musztardą, mniam :-)
 
Marta: nie znam sie na tym...bo szybko zaszłam w ciągu jednego cyklu więc tym sie tak nie interesowałam...ale ja uważam spontan a nie kalkulacje owu sie może przesunąć 2 dni przed albo 2 dni później

Lamia: parówki? bleee.... ja ostatnio jadłam bułke maślaną z musztarda :) pycha
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Cześć Kobitki :) Mam pytania z rodzaju 'starankowe' ;p
Oto mój wykres: 28dni
Czy jak spada tak nisko tempka to oznacza,że jajeczko dojrzewa? I jak temperatura pójdzie parę stopni w górę (powinna być znaczna różnica?) to znaczy,że pękło i idzie sobie jajowodem i wtedy są dni płodne?

Nie widzę wykresu :-)

jeżeli temp. spada i masz płodny śluz to jest to spadek przedowulacyjny, potem tempka idzie w górę ( min. 0.2 st. w porównaniu do 6 temperatur poprzedzających skok) potem jest wzrost progesteronu i dlatego temp. utrzymuje się na wysokim poziomie ok. 14 dni jeżeli temp. nie spadnie poniżej poziomu dolnej kreski możesz powoli sie cieszyć ;-)

ale to że była owulacja możesz wiedzieć tylko poprzez monitoring cyklu u ginka ( przez usg :-) )
 
Ael..no weź, ponoć to poród zwiastuje.

Wróciło do normy wszystko, trochę spanikowałam, a wczoraj siadłam na kibel to podwinęłam wyżej bluzkę i zobaczyłam jak mi się brzuch ułożył. Mały po prostu przekręcił się i leżał poprzednie, znaczy poziomo wzdłuż brzucha, dlatego brzuch wyglądał jakby opadł. Dziś jest już normalnie.
Oczywiście mój jasnowidzący Pablo i tak powiedział, że mały przyjdzie wcześniej na świat.

Patrząc na stan mojej twarzy, która wygląda jak u gimnazjalisty to narazie wygląda to na fasolkę:-)

A to noormalne! U mnie niby chłopak, fakt, śrucik mi na twarzy nie wyskakiwał przez ciążę, może tylko z raz. U mnie jest inny problem, że strasznie łuszczy mi się skóra na nosie, wokół nosa, w lewej brwi i nad lewą brwią, ale to wina hormonów.

Kurcze, nie dość, ze mnie mdli, to jeszcze mnie mąż wkurzył. Posze jacy Ci faceci są beznadziejni. Zamiast się relaksować, to muszę mieć cały dom na łbie i jeszcze o swoim samochodzie myśleć. Najpierw każe mi inwestować w samochód i duperele naprawiać, a później pierdzieli, ze dużo kasy wydajemy. Tylko nie mysli, ze to ja zarządzam wydatkami i mam poczucie winy. Wrrrrrrr ale jestem zła, teraz mi jeszcze bardziej niedobrze.

Ja to robię w inny sposób, chce na coś wydać kasę, dobra niech wyda, ale potem żeby nie było na mnie że ja albo radzę wydać tyle kasy. U mnie to działa jak powtórzyłam kilka razy przy remoncie łazienki. Pablo zapamiętał. Poza tym on wie, że kto jak nie ja poznajduje fajne rzeczy za grosze. I to ja logistycznie zarządzam pieniędzmi, bo on by najlepiej wydał wszystko.

byłam byłam. jakos mi lepiej. no cóz nie zmienie tego jakos sobie poradze :)

Kochanie będzie lepiej, zobaczysz, ja Ci mówię, mała się urodzi to Ty oszalejesz na punkcie swojej dziewuszki.



Mnie już mój wkurzył. Śpię sobie fajnie ale tak piąte przez dziesiąte, miałam założone wtyczki do uszu i obudził mnie domofon. I tak ocknęłam się, ściągnęłam stopery i pytam czy to do nas, no to Pablo mówi, że tak. No to ja mówię "może byś ruszył dupę z łaski swojej, to ja chyba się nie muszę zrywać jak wariatka, a to pewnie paczka". I łaskawca ruszył dupę w końcu.
Przyszła mi henna do włosów, to dziś się zafarbuje...W KOŃCU!!!
No i teraz przyszła paczuszka z ubrankami, jupiii!
 
Ostatnia edycja:
Ael: Mój to ma takie ruchy jak mówie idz z psem bo generalnie ciągle ja wychodze on jak pójdzie 2-3 razy na tydzien to jets dobrze. Tez czekam dzis na paczke :) buty,leginsy, bransoletka, torba , ciuszki dla dziecka . A tak wogóle to najchętniej bym łóżeczko kupiła bo mam bon -20% na cały asortyment ale narazie mam ten kosz mojżesza więc i tka do marca/kwietnia sie wstrzymam.
 
Neciuszka kochanie szczerze lepiej Ci zrobi jednodniowa przerwa od forum po wczorajszym, odsapniesz, odpoczniesz. Jak masz jeszcze jakieś rzeczy do robienia biżuterii zajmij się tym dziś. Dostaniesz takiej weny twórczej i stworzysz ładne cudeńka. To tylko chwilowy smutek, ja Ci mówię, następny cykl będzie Twój :* Nie poddawaj mi się

Lamia widzisz kod koniec ciąży też mi może na głowę paść :-D A kolor robię ten co zawsze, bo z czarnego to trudno cokolwiek innego zrobić :-D

Ale jakie mi ładne ubranka przyszły :-)


Mineralna ja teraz mam fazę na myślenie, że faceci to durnie i bez nas to umrą po prostu. Pomijam mojego tatę bo to jest złoto nie człowiek.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry