• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

Czuję się okropnie bo napisałam, że wy wczoraj o tych imionach i wogóle. Tylko chodziło mi o to że nikt nie zauważył tego co pisałam pomiędzy tym, wyżalić się próbowałam. Stało się. Fifka i pisz kochana o ciuszkach wyprawce i czym tylko. Dziś jest nowy dzień nowa nadzieja, i ja mam nadzieję że nadal mnie chcecie.
 
reklama
Milia część już poszła i podobno deklarowała się ze będzie dwa watki na bieżąco nadrabiać, ale zobaczymy... Ja tez jestem przeciwna... ale cóż...

Poszło o to, ze staraczkom przykro jest czytać o sprawach związanych z dzieckiem, a niektóre staraczki czują się też przez to gorzej...

Neciuszko oczywiście ze Cię chcemy!! :* Ja do ciebie kochana żalu nie mam... I jak nie będę musiała to sama nie będę pisać.

Ja też długo się starałam, wiem co człowiek w takiej sytuacji czuję więc nie zamierzam stąd odchodzić, bo bardzo identyfikuję się z tym wątkiem.
 
Ostatnia edycja:
Fifcia: <hug>! :)
Dzien dobry dziewczyny! :)
Mam pytanie..ostatnie moje temperatury to (liczac od dzisiaj): 36,59- 36,22- 36,32- 36,42- 36,38- 36,3- 36,33.

Czy to oznacza,że ja dzisiaj mam SKOK? :)))
Nie mam boli owulacyjnych ani nic...wiec to mnie martwi..
 
Martocha skok liczy się jak przez najbliższe 3 dni temperatura wzrośnie. Tym jednym dniem bym się nie sugerowała... Jutro i pojutrze musisz sprawdzić. Spokojnie, owulacja następuję kilkadziesiąt godzin po skoku (24-36h) Ale na pewno nie zaszkodzi jak zrobicie małe bara bara! :-D

BB_Chart.jpg


Naciuszka nawet tak nie mów!!!! Bo normalnie osobiście ci duuupe skopie!!! To nie twoja wina!! Sil już dawno wspominała o nowym wątku (dokładnie od tego jak Kasia.natka powiedziała ze to wątek dla staraczek a nie zaciążonych) To był kwestia czasu a to, ze akurat zbiegło się z czasem z twoim dołkiem to już niczyja wina... przestań! Ja miedzy innymi dla ciebie tu zostaje ;*
 
Dzień dobry!
Dziewczynki dostana mały opieprz..... Ale najpierw..
Neciuszka kochana nie wiem czy dostałaś smsa ode mnie z bramki? Musiałam tak wysłać bo z małżem pisałam tak, że on mnie jeden a ja żeby wszystko opowiedzieć to na raz po 7, 8 i tak po pare razy i konto wyczyszczone.
Ale Ty się nie obwiniaj czy coś takiego i wex sie już kobito uspokój bo wczoraj było wczoraj, każdy tak czasem ma a dziś to ja nie chce już słyszeć że moja wina to, moja wina tamto. No. Spokój ma być bo dojadę do tego Ćmińska choc za cholere nie wiem gdzie to i doopsko skopię. Rozumiemy się?:-D

Fifka, ja przecież też nie idę nigdze stąd. Chodzi o to żeby te ciuszki, wózki itd tam pokzaywać a tu zostajemy wszystkie, będzie tak jak było tylko bez foteczek brzuszków itd.

Bo mnie się poprostu szkoda takich dziewczynek zrobiło, która ma gorszy dzień, idzie się wyżalić do nas, wchodzi na wątek a tu foty dzidziusiów. I taka, od razu wyłącza wątek i pozostaje bez pocieszenia. Może teraz mi niektóre powiedzą, że eeee gdzie tam, że Wy wcale tak nie macie. Ale ja się po raz enty pytam gdzie reszta staraczek?
jak tego nie rozumiecie kochane to ja już nie wiem... Ale musicie pamiętać co niektóre, że Wy już macie swoje szczęście, zresztą ja też się wreszcie doczekałam ale wiele dziewczyn nadal czeka i dla mnie uczucia takich kobietek są bardzo ważne.
jeśli chodzi o mnie ja zostaję, udzielę się i tu na wątku i tam, bo tam przyszło parę dziewczynek, zresztą bardzo fajnych, które służą radą.

Mili adziękuję kochana, a Ty wypoczełaś?

Ael to jak coś po bodziaki się zgłoszę:***
 
Ostatnia edycja:
No zobaczymy Dziurko jak to się rozwinie. Ja nie mam nic przeciwko nie pisaniu o maluszku. Tą radością mogę się dzielić z wieloma osobami i jeśli to pomoże to będę już grzeczna!
 
Fifka dziękuję za te słowa. Dziś nowy dzień ale cień wczorajszego się ciągnął.

Dziurko dostałam kochana dziękuję, nie odpisałam bo już padnięta byłam leżałam z małżem sobie. A zapraszam :P ciastem nawet poczęstuję i zupką pomidorową :-) a widzisz bo to nie od twojej strony tylko od strony Łodzi jest.

wogóle to ja myślałam że efekty mojej terapii będziemy jeść przez kilka dni. A tu małż tak się dosiadł ja patrzę rano a sałatki tylko na śniadanie mam, zapiekanka cała zniknęła i pół blachy ciasta nie ma :-D

Ja też nie mam nic przeciwko pisaniu o waszych maluszkach i odczuciach. A jeśli chodzi o zdjęcia brzuszków i ciuszków to myślę że jeśli poprosimy my staraczki to wstawicie czasem tutaj :)
 
oj Fifka, tu nie chodzi o nie pisanie tylko... Zreszta zakończmy ten temat, szkoda klawiatury.Ja tam Twoje nereczki?

No Neciuszka bo już myślałam, że nie doszedł a Ty tam biedulo myślisz, że Cię olałam. Neciuszka tak jak Ci kiedyś pisałam, ja tam do CK wpadnę na pewno, tylko nie wiem kiedy. Oj dawno juz nie byłam na Sienkiewce a i ten labirynt chętnie zobaczę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry