• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Zajmij się pracą, głowę Ci zajmie i nie będziesz tak bardzo myśleć o staraniach, a potem nim się obejrzysz sama będziesz w ciąży. Przynajmniej wyprawkę już masz od brata :-D

Wyprawkę to dostanę od brata, siostry - i zapewne koleżanek, które mają już odchowane dzieciaczki... tak więc tym się nie przejmuję... a jak ty się czujesz kochana.... Poród już niebawem, jak nastawienie???
 
reklama
Mam pytanie :

Co sądzicie o tym jak kobieta np przestaje brac tabletki bez wiedzy partnera żeby zajść w ciąże?

Partner chciał dziecko ale jak partnerka skończy szkołe czyli np za rok czy dwa.
 
Wyprawkę to dostanę od brata, siostry - i zapewne koleżanek, które mają już odchowane dzieciaczki... tak więc tym się nie przejmuję... a jak ty się czujesz kochana.... Poród już niebawem, jak nastawienie???

Czuję się czasem lepiej czasem gorzej, mdłości nie odpuszczają, wszyscy ogólnie zdziwieni takim stanem. Czasem mnie to wkurza, bo ludzie się zachowują jakby mi nie wierzyli, że 3ci miesiąc tak się już ciągnie, to jest dobijające.
Nastawienie do porodu? Brak, bo nie wiem co mnie czeka, dowiem się w dniu "0" XD

no poprasowane w koncu:)
obiadek tez prawie zrobiony
teraz robie kąpiel mojemu gadowi cos kupki nie chce zrobic paskuda

Jakiemu gadowi???

Mam pytanie :

Co sądzicie o tym jak kobieta np przestaje brac tabletki bez wiedzy partnera żeby zajść w ciąże?

Partner chciał dziecko ale jak partnerka skończy szkołe czyli np za rok czy dwa.

Eeh trudny temat, powinna kobita w sumie porozmawiać z partnerem, trochę egoistyczne podejście z jej strony. Tak mogłyby wyniknąć niepotrzebne kłótnie.
Chociaż w sumie jeśli partner chciał a kobita się zdecydowała odrzucić tabletki, też nie wiadomo po jakim czasie się uda zajść w ciążę, a jak już zajdzie to partner może być szczęśliwy ale oszukany jej decyzją.
 
Ostatnia edycja:
Ja też obiadek prawie zrobiłam :) tylko ugotuję kaszę jeszcze sobie.

ael z tym obieraniem cebuli będę musiała sama walczyć bo on wraca ostatnio przed 19 z pracy dopiero i ledwie żyje to chcę żeby miał jedzonko gotowe. Ja bardzo mądrze tarłam buraczki bez rękawiczki więc mam rękę ufarbowaną :-D A dziś poza humorem to i lepiej się czuję fizycznie też, może dziewczyny miały rację, że była druga owu, jak tak fajnie :-) jak nie trzeba czekać na następną.
 
agame brodata mam mielismy dwie ale jedna miala jakiegos wirusa i na samym poczatku zmarła prawie zaraziła druga ale na szczescie ja odratowalismy mamy juz ja 2 lata tzn go bo to chłopiec

co do wyprawki to moja sis juz kolejne rzeczy dla mnie odkłada
 
Ja bardzo mądrze tarłam buraczki bez rękawiczki więc mam rękę ufarbowaną :-D .

Rękę włóż do wody z kwaskiem cytrynowym (bylebyś nie miała żadnych skaleczeń bo będziesz kwiczeć), pomyrdaj rączką w tej wodzie tak z minutę. Jak to nie da rady to zrób papkę z proszku do pieczenia i wody utlenionej i tym spróbuj zetrzeć kolor.
A na przyszłość jak nie będziesz miała rękawiczek, możesz wetrzeć ocet w ręce to wtedy nie powinno farbować po niektórych warzywach rąk.

agame brodata mam mielismy dwie ale jedna miala jakiegos wirusa i na samym poczatku zmarła prawie zaraziła druga ale na szczescie ja odratowalismy mamy juz ja 2 lata tzn go bo to chłopiec

A pokaż jakieś zdjęcia :-)
 
reklama
Zdjęcie0559.jpg zdjec mam mnostwo:)
 

Załączniki

  • Zdjęcie0562.jpg
    Zdjęcie0562.jpg
    41,6 KB · Wyświetleń: 35

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry