• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Wcześniej była kobieta, której mąż pomijając jak ją traktował to nie kupował dziecku jedzenia nic, potrafili nie jeść kilka dni.

Haaah dobry ten gość co twierdzi że sól to siedlisko zła :-D
 
Ostatnia edycja:
Napisałam każdej z Was jakąś odpowiedź i mi post zjadło... Może to i lepiej, bo doszłam do kolejnej dyskusji o beznadziejności pomysłu z nowym wątkiem i zrobiło mi się przykro. Dziękuję tym, które broniły pomysłu, które próbowały tłumaczyć. Dziękuję Ael za prawdę, ale grzecznie powiedzianą, bez dodatkowego komentarza o benzadziejności (tak, zabolało mnie). Nikogo nie zmuszam do odchodzenia, nikogo nie zmuszam do zostania. Ja podjęłam swoją decyzję i naprawdę chciałam ogarnąć oba wątki bo dobrze mi tu. Teraz sama już nie wiem.


Naciuszka, ja w zaciążonym cyklu po prostu szłam siku przed i potem szłam spać. Jest też tak, że następnego dnia taki śluz niby płodny to sperma jest i wtedy wiadomo, czy wypływa wszystko.

Dziurko, ja wiem, jak to jest, mój ojciec uważa, ze jest źle bo za często chodzę do lekarza. Życzę po prostu siły, bo wiem, że to boli i olewać trudno.

Mineralna, odstawienie tabletek, jak ustalenie były inne to świństwo, bo dziecka muszą chcieć oboje na raz w jednym czasie.

Magda, nie sprzątaj chłopu mieszkania, masz byc Księżniczką, nie Kopciuszkiem.

Tyle... Nadal mi przykro, ale to, co wyzej chciałam napisać. Teraz nie wiem, co z sobą zrobić. Czuję się jak buntownik, co podburzył tłum i dokonał podziału, choć nie o to chodziło. I generalnie jakoś mi tu źle. Mam wyrzuty sumienia i naprawdę żal mi, że pociągnęłam za sobą kilka dziewczyn, robiąc z nich w sumie outsiderki.... Przepraszam Was...
 
Sil ja Cię o nic nie oskarżam, otworzyłaś nowy wątek, bo tak Ci intuicja podpowiedziała. I dobrze. Ja tylko określiłam co mi się tam nie podoba i tyle. Zajrzę co jakiś czas tam ale wolę zostać tutaj. I naprawdę nie odbierajcie tego jako ataku, bo nikt nie atakuje. Po prostu są komentarze przeciw i tyle, ale ani jednego zarzutu.
Więc spokojnie naprawdę, moim zdaniem zostało wszystko wytłumaczone i wszystko jest jasne. Nie czuj się jak buntownik bo to niepotrzebne.
 
Sil a ja się czuję winna, że z mojego wczorajszego nerwa powstał drugi wątek. Podglądałam was tam dziś ale nie widzę się tam niestety, a tu szkoda bo niektóre przestały się pojawiać. Powtarzałyście mi że to nie moja wina, teraz ja mówię tobie że to nie twoja, bo to wybór innych że przeszły bądź nie i chyba dalsza dyskusja nie ma sensu. Jestem wdzięczna tym co zostały.

Jeśli chodzi o siku i wypływanie to coś muszę z tym zrobić. Mnie potrafi zachcieć się siku w trakcie :zawstydzona/y:
 
reklama
sil ael ma racje nie powinnas miec wyrzutów sumienia, to czy któraś zaciążonych zostanie czy odejdzie to jest jej wybór, tak jak i kazda z nas staraczek decyduje czy chce być na wątku czy nie, przepraszać nie masz za co
kazdy ma swój lepszy czy gorszy dzień nie zależnie od tegu czy wejdzie na wątek czy nie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry