Fifka
♥ Chłopcowa Mama ♥
Sil ja napisałam w którymś poście, ze nie mam pretensji do ciebie o to,ze założyłaś ten wątek... (chyba jak odpisywałam dla Neciuszki) Bo wiem, ze nosiłaś się z podobnym pomysłem już od dawna... Pisząc że to beznadziejny pomysł wyrzucałam swoją frustrację i strach przed rozpadem tej "społeczności" ale nie miałam na celu nikogo obrazić... Przepraszam Cię jeśli cię to uraziło...
Widzisz jakiś czas temu koleżanka tak jechała BB (tylko inny wątek) Bo to jest sztuczna znajomość, dużo fałszu itp itd. A ja tak broniłam naszego wątku, że na niejednym forum już byłam i w żadnym takiej atmosfery nie było, ze czuję się w wami bardzo związana na swój sposób choć was tak naprawdę nie znam... i jak to przeczytałam to aż mi się łzy w oczach zakręciły... bałam się że to wszystko się rozpadnie dlatego tak zareagowałam... Ostatnio sporo koleżanek mnie opuściło bo nie rozumieją idei i chęci posiadania dziecka... :-( To jest jedyne miejsce gdzie tak naprawdę jestem rozumiana...
Widzisz jakiś czas temu koleżanka tak jechała BB (tylko inny wątek) Bo to jest sztuczna znajomość, dużo fałszu itp itd. A ja tak broniłam naszego wątku, że na niejednym forum już byłam i w żadnym takiej atmosfery nie było, ze czuję się w wami bardzo związana na swój sposób choć was tak naprawdę nie znam... i jak to przeczytałam to aż mi się łzy w oczach zakręciły... bałam się że to wszystko się rozpadnie dlatego tak zareagowałam... Ostatnio sporo koleżanek mnie opuściło bo nie rozumieją idei i chęci posiadania dziecka... :-( To jest jedyne miejsce gdzie tak naprawdę jestem rozumiana...
pisałam wczoraj rano ale wam umknęło, że po raz pierwszy byłam w 100 % pewna że był i to taaaakiii