dziuraWskarpecie
Mama mimo wszystko...
Sil sama posiadam takie coś jak mąż i Ci powiem, że wszystko co z mężem to równie dobrze można z każdym innym ale to już nie to samo.
Zresztą mąz to przecież mój. Choć przecież jak będzie chciał to da nogę nie patrząc czy jest moim mężem czy nie. No to niepotrzebny.
magda wiesz co, ja tak czytam i obserwuję i czytam....I Ci powiem, że się coraz więcej wkurzasz na niego i to i tak na włosku wisi chyba.Coś mi się zdaje, że tylko pretekst potrzebny, tylko taki konkretniejszy. Chociaż może się mylę.
Zresztą mąz to przecież mój. Choć przecież jak będzie chciał to da nogę nie patrząc czy jest moim mężem czy nie. No to niepotrzebny.
magda wiesz co, ja tak czytam i obserwuję i czytam....I Ci powiem, że się coraz więcej wkurzasz na niego i to i tak na włosku wisi chyba.Coś mi się zdaje, że tylko pretekst potrzebny, tylko taki konkretniejszy. Chociaż może się mylę.
