M
mineralnakocica
Gość
Ja kobitki co noc jak leże w łóżku światło zgaszone to płacze nie wiem czemu ale poprostu płacze mój czasem to słyszy pyta co się dzieje a ja mówie nic ale on nie chce zabardzo w to wierzyc.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja kobitki co noc jak leże w łóżku światło zgaszone to płacze nie wiem czemu ale poprostu płacze mój czasem to słyszy pyta co się dzieje a ja mówie nic ale on nie chce zabardzo w to wierzyc.
Ja z żalami sie zgłaszam.
Jak mnie chłop zakurzył to się w pale nie mieści, palant jeden.
Siedzi na wolnym bo se coś zrobił i dzwoni do mnie i gadamy i mówię mu, że dzwoniłam do radiologa, że kupe kasy to kosztuje bo 300 zł to usg a ten że za dużo. jeszcze się siostrunia jego wtrąciła. że ona takie rzeczy za darmo ma, że zdzieraja ze mnie kase. Ku*** jeszcze ze dwa dni temu sam mi kazał robic a teraz przestawiło mu się? A może ktos mu przetłumaczył, że może co, ja tak mówię tylko żeby mi kasy więcej przesłał bo juz nie wiem? No tak mnie wkurzył że się w pale nie mieści. to ja staram się, chodzę na paluszkach, uważam na siebie bo wiem, że jakby nie daj Boże cos to ja tego kolejny raz nie przeżyje a on... Palant jeden! Rodzinka pieprzona...ech
A i jeszcze siostrunia z usg własnie wróciła i poszedł oglądać zdjęcia i tak sie zachwycał.... Normalnie cos mnie zaraz trafi. Własne ma gdzieś a siostruni wszystko najważniejsze.
Powiedz mi który lekarz na Nfz będzie pilnował moich wyników? Głupie gadanie... to nasza decyzja!hej dziewuszki
dziura współczuję teściowej i braku empatii ze strony męża, ale z biegiem czasu na pewno wszystko jakoś sie unormuje. Powiem Ci na pocieszenie, że nawet gdyby Cię wspierali to i tak bys się denerwowała i przejmowała dzieciaczkami, uspokoisz się po 20 tc, wiem że słabe pocieszenie ale takie uroki ciąży ;-)
a czy była dziś Fifka? albo może któraś z Was zna się na sprawach macierzyńskiego i ZUSu?
Dostałam wykaz składek, które odprowadził pracodawca - składki nalezne na ubezp. społeczne i ubezpieczenie zdrowotne i teraz mam takie pytanie, macierzyński będzie mi wypłacony ze składek na ubezp. społeczne czy zdrowotne i ile z tej sumy, którą mi podali to będzie netto?
Sil trochę mi rozjaśniłaś te zawiłości
jeszcze muszę się dowiedzieć jak to będzie jak będę za granicą, przecież nie będe mogła latać z każdym świstkiem...
A i jeszcze coś, Sil kto Ci przelewa kasę? bezpośrednio ZUS, czy ZUS do pracodawcy a pracodawca w terminie wypłaty wypłaca na Twoje konto?
Potrzebuję rady i się wyżalić.. Większość z Was zna sytuację z moimi teściami. W skrócie, mieliśmy tam mieszkać, ale tydzień po ślubie wywalili nas z domu. Teraz budowa obok, no w tym samym miasteczku. I generalnie mój codziennie jeździ do rodziców. Dziś też pojechał, choć doskonale wie, że ma jeszcze komuś komp naprawić, a to trwa. Też bym go chciała mieć. Nie tylko, jak śpi. Bo wraca o takiej porze, że zje, wykąpie się i idzie spać. I mi się dziś przykro zrobiło, bo co dzień proszę, by szybko wracał, ale nie, musi wstąpić do rodziców... Poradźcie coś. Czy ja przesadzam?