• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
chce mi się jeść, ale nie wiem sama na co mam chęć, coś napewno nie słodkie, moze słone, może pikantne,
a wy co na obiad robicie, podpowiedzcie, bo na dzisiaj mam żeberka ale na jutro to juz nic nie mam, a musze dzisiaj przygotowac ,bo mam jutro znowu szkolenie o i oboje z S. wrócimy po 19tej, a nawet poxniej bo moj ma po pracy dentyste
 
A ja przed 15 jadę odebrać mamę z lotniska. Mówiła, że nakupiła tyle ciuszków w Anglii, że musiała kupić dodatkową walizkę i zapłacić za nadbagaż :p Wszystko białe, kaftaniki, pajacyki, śpioszki, buciki, pieluszki, chusteczki, butelki, smoczki i kurierem wysłała nianię i podgrzewacz :D Wydała na to pewnie majątek ;) Ah nie mogę się doczekać czy to Anusia czy bezimienny jeszcze ONUŚ :D

Lamia ja też dziś mam żeberka, właśnie zaraz idę do sklepu po pyrki, żeby się zdążyły ugotować jak mężulek wróci ;) A na jutro chciałam zrobić zapiekane jabłka, bo mam ochotę na słodki obiad ;))) Albo prażynki zrobię... hmm... sama nie wiem. W ciąży mam różne smaki i nie wiem co zrobić, żeby i mi i mężowi smakowało... A w sobotę przyjeżdżają moi rodzice to łososia chyba zrobię... :)))
 
Ostatnia edycja:
Aaa a ja właśnie napchałam się fasolką po bretońsku! Mmmm pyyycha!! Troszkę już co nie co sprzątnęłam a zaraz jadę na pocztę! Muszę dzisiaj porobić porządki w szafkach bo lada dzień przyjdzie paczuszka z 50 ubrankami!! :szok: Gdzie ja to pomieszczę, jak już wszystko leży na widoku...
 
lovka: a co to ty prazynki??
Ja musze cos wymysleć co by zrobić dzisiaj i zeby jutro szybko odgrzać , a nie wiem co zrobić
ale ci super, ze tyle ciuszków bedziesz miała, sama radość

fifka:a ja to nawet nie myslę, gdzie co pochowam tak mam mało miejsca w mieszkaniu ze szok, ile to człowiek przez 2 lata nagromadził rzeczy, a jak się wprowadzaliśmy to nie mieliśmy nic prócz ubrań i starej wierzy mojego męża.
 
Ostatnia edycja:
Stary przepis mojej babci :
Gotujesz ziemniaki, na te ugotowane, odcedzone ziemniaki sypie sie mąkę i przykrywa pokrywką. Mąka powinna wchlonąć parę. Od czasu do czasu trzeba garnkiem potrząsnąć a potem pałką ugnieść na jednolita masę. Podaje się ze stopioną słoninką ze skwarkami i kwaśnym mlekiem, lub maślanką. My jemy też z kiszoną kapustą zasmażaną.
SMACZNEGO :* (wypróbuj, naprawdę przepyszne!)
Na następny dzień bez problemu można je odsmażyć :D
 
Lamia no my mamy jeden pokój do dyspozycji plus sypialnie. Jest jeszcze jeden ogromny pokój (prawie 40m2) ale jest używany jako rupieciarnia... no i jest do remontu.... Plany są zeby z czasem podzielić go na dwa mniejsze (i tak duże będa) pokoje dla dzieci. Ale na razie maluszek będzie z nami i pewnie jeszcze długo tak zostanie.
\

Lovka
normalnie az ja też wypróbuje :-)

Boże jak sie najadłam... znowu bede leżeć jak worek... nie dam rady się ruszyć! (a to tylko były dwie małe salaterki fasolki... nawet bez chleba! :szok:)
 
chce mi się jeść, ale nie wiem sama na co mam chęć, coś napewno nie słodkie, moze słone, może pikantne,
a wy co na obiad robicie, podpowiedzcie, bo na dzisiaj mam żeberka ale na jutro to juz nic nie mam, a musze dzisiaj przygotowac ,bo mam jutro znowu szkolenie o i oboje z S. wrócimy po 19tej, a nawet poxniej bo moj ma po pracy dentyste
ja planuje pyzy z mięsem ze sklepu ;-)
i mam zupkę krem brokułowy z wczoraj, to tylko grzanek uprażę, żeby świeże były.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry