• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

lamia kochana a drogie są bo ja biorę inne, ale myślałam się przerzucić na te co ty, podobno łagodzą mdłości między innymi.

nala ja nie wiem jak to się stało :-D no beta nie wyszła, ale w niedzielę i w pon robiłam test bo @ się spóźniała i wyszedł, wczoraj u gina byłam i jestem w ciąży :D nawet usg miałam i widać moją fasoleczkę maleńką.

haaah otworzyłam wrześniowe fasoleczki to sypać się sypać :) chociaż może dziurka otworzyła, nie ważne :) fluidki dla was od najświeższej ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
Ostatnia edycja:
reklama
lamia kochana a drogie są bo ja biorę inne, ale myślałam się przerzucić na te co ty, podobno łagodzą mdłości między innymi.

nala ja nie wiem jak to się stało :-D no beta nie wyszła, ale w niedzielę i w pon robiłam test bo @ się spóźniała i wyszedł, wczoraj u gina byłam i jestem w ciąży :D nawet usg miałam i widać moją fasoleczkę maleńką.
cudownie, jeszcze raz gratuluje.
 
ehhh... zatrucie ciążowe to dość poważna sprawa, ale oczywiście jak jest wykryte to lekarze sobie z tym poradzą :) Ja też ostatnio puchnę jak nie wiem co... moje stopy wyglądają jak drobisie, a lewa jest od jakiegoś czasu codzień tak opuchnięta że aż boli :( lekarka o tym wie, i czytałam, że to przypadłość wielu kobiet w ostatnich tyg ciąży więc mam nadzieję, że to nie zatrucie...

dziewczyny, fajnie, że tyle tutaj nowych fasolek się pojawiło, to dobry znak, więc pewnie reszta zaraz ujrzy dwie kreseczki :D

A ja sobię ostatnio przeglądałam forum od początku, jakoś mnie wzięło na wspomnienia i tak miło mi się zrobiło jak tak czytałam o naszych pierwszych starankach :)
 
neciuszka: no własnie mi się tak zdawało ze jak zaczęłam je łykać to mi mdłości przeszły, ale nie byłam pewna czy te tabl. mają na to wpływ, wiesz one nie są drogie tylko szukaj duzego opakowania bo ja mam 30 tab za jakies 26 zł ale 100 tb juz za 35 zł mozna kupić ,tye ze ja nie wiedziałm i kupiła mniejsze pudełko.


fifka: uwierz mi wolałabym rzygać jak kot niż mieć zaparcia, naprawdę nie żartuję
 
Neciuszka, ja witaminy zaczęłam brać dopiero po 12 tygodniu, wcześniej tylko folik brałam. Na zlecenie lekarza, raz miałam Elevit, całkiem przystępna cena, potem Femibion a teraz Femibion Natal 2 i to jest drogie, na 30 dni 50 zł ponad... A Femibion kosztował coś 30 zł na 60 dni... Elevitu nie pamiętam
 
Lamiav a ja wolałabym mieć zaparcia niż wymiotować... Każdy woli to czego nie miał :dry:

Lilly ja też czasem sobie wracam do tych pierwszych starań... Teraz człowiek taki mądry :-D Chociaż myślę ze następne starania będą wyglądać zupełnie inaczej... Teraz już wiem że do niczego nie można się śpieszyć... samo przyjdzie jak będzie czas.

Neciuszka ja żadnych witamin oprócz kwasu foliowego nie brałam i wyniki mam super. Pogadaj z lekarzem, czasem nadmiar witamin może bardziej zaszkodzić niż pomóc... a prze witaminizowanie organizmu jest bardzo groźne.
 
U mnie wszyscy wyszli rano z domu, obudziłam się i była taka cisza w mieszkaniu, jak nigdy... Zaraz zrobię sobie kawę, przebiorę się i zasiądę do Was i będę rozkoszować się tą ciszą do 16-stej ;))
Mam mały dylemat... Ale opowiem Wam później;))
 
Fifka ja dokładnie tak samo myślę :) że następne staranka będą inaczej wyglądać :) po prostu będzie co będzie :) ale tak to jest jak człowiek w gorącej wodzie kąpany i chciałby mieć wszystko od razu :P

lamiav jeśli masz zaparcia to najlepszym sposobem są śliwki, najlepiej suszone, od razu przeczyszczają :P Ja też na początku miałam z tym problem, ale od ok polowy ciąży łykam żelazo na recepte i problem po tym minął :)

lovka a cóż to za dylemat? :)
 
reklama
lilydelux: kochana na mnie sliwki nie działaja, ja już testowałm wszystko co mozliwe, i nic, nawet ostatnio ke=was z ogórów kiszonych wypiłam to myslałm ze mi kichy skręcia ale zaparcie jak było tak jest, inawet o milimetr nie pomogło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry