Witam!
Ja już po badaniu!! ale na początku wszystkiego dobrego
Kwiatuszku z okazji II rocznicy :* !!
Co do badania to..... Potwierdził się
chłopiec! Główki nie chciał pokazać, ale jajeczka pięknie.... gin odwróciła monitor w moją stronę i zapytała co widzę! A tam.... piękny siusiak z jajeczkami!!
No ale teraz mniej optymistycznie... mały jest... za mały

I dzisiaj nic nie wyszło z połówkowego Usg... mam następne za dwa tygodnie... mały schował główkę mierzy moją kość łonową i mało co było widać... Nie ma podejrzenia niedorozwojów czy coś bo bo malutki jest proporcjonalny i każdy organ rośnie w takim samym tempie. Najprawdopodobniej jest młodszy (wychodzi ze zaczynam 20 tydzień) albo po prostu mniejszy... Bo ja dopiero mam swoje pierwsze 2 kg na plusie.
W tej sytuacji najprawdopodobniej nici z jutrzejszego Usg 3D... mam koło 15 zadzwonić do tej drugiej gin i powiedzieć jej o tym, ze dziecko jest mniejsze i ona wtedy zadecyduję, czy jednak robimy je jutro czy poczekamy ten tydzień czy dwa... Bo jak mały ułoży się tak jak dzisiaj z głową miedzy kością łonowa to guzik z widoków... a jako że jest mniejszy to też wiele rzeczy może nam umknąć... - ale przyznam ze smutno mi z tego powodu bo strasznie się napaliłam... :-(
Ogólnie smutno mi po tym Usg... bo niby nic złego się nie dzieję, ale jednak w głowie kłębią się myśli, pojawiają wątpliwości i strach...